Leo Messi i Luis Suárez są nierozłączni zarówno na boisku, jak i poza nim. W niedzielę na Estadio Anoeta napastnicy Barçy dali kolejny pokaz swoich umiejętności i w drugiej połowie meczu trzykrotnie pokonali defensywę Realu Sociedad. Argentyńczyk i Urugwajczyk zajmują kolejno pierwsze i drugie miejsce w klasyfikacji strzelców LaLigi, a ich dorobek to odpowiednio 17 i 13 goli.
30 bramek strzelonych przez południowoamerykański duet snajperów Barçy to najlepszy wynik w Europie. Tyle samo razy do siatki trafiali napastnicy PSG Edinson Cavani (19 goli) i Neymar (11), ale w lidze francuskiej rozegrano o jedną kolejkę więcej niż w hiszpańskiej.
Osiągnięcia Messiego i Suáreza mocno kontrastują z wynikami ofensywnych graczy Realu Madryt. Duet Cristiano Ronaldo - Karim Benzema strzelił łącznie zaledwie sześć goli w bieżącym sezonie ligowym. Zdobywca Złotej Piłki ma na koncie cztery bramki, które dają mu 27. miejsce w wyścigu o Trofeum Pichichi, ex aequo z kilkoma kolegami z zespołu: Isco, Garethem Bale'em czy Marco Asensio. Francuski napastnik zdobył jak dotąd dwa gole, czyli cztery razy mniej niż pomocnik Barcelony Paulinho.
W innych ligach europejskich są jednak duety, które depczą po piętach Messiemu i Suárezowi oraz Cavaniemu i Neymarowi. Należą do nich napastnicy Liverpoolu Mohamed Salah i Roberto Firmino (18+10), Harry Kane i Son Heung-min z Tottenhamu (20+8), Raheem Sterling i Sergio Agüero z Manchesteru City (14+13) oraz Nabil Fekir i Mariano Díaz z Olympique'u Lyon (14+13).
Leo Messi nie traci także szans na kolejny triumf w klasyfikacji Złotego Buta. Obrońca trofeum strzelał bramki w trzech ostatnich ligowych kolejkach i łącznie zdobył ich w tym sezonie już 17. Daje mu to szóste miejsce za plecami Harry'ego Kane'a (20 goli), Ciro Immobile (20), Edinsona Cavaniego (19), Mauro Icardiego (18) i Mohameda Salaha (18). Messi ma szansę zostać pierwszym w historii pięciokrotnym zdobywcą Złotego Buta.
Komentarze (17)