Ostatnie zimowe transfery Barcelony

Dariusz Maruszczak

2 stycznia 2018, 15:30

Sport

15 komentarzy
  • Dziennik Sport przypomina ostatnie transfery Barcelony w zimowym okienku
  • Katalończycy od siedmiu lat nie sprowadzili w styczniu żadnego piłkarza
  • Ostatnim zawodnikiem, który dołączył do Barçy w zimie, był Ibrahim Afellay

Obecne zimowe okienko transferowe może być dla Barcelony jednym z najbardziej intensywnych w ostatnich latach. Według dziennika Sport Ernesto Valverde ma jasność, że w drużynie są zawodnicy, którzy nie powinni dłużej grać w Barcelonie. Trener wie, że w ich miejsce można sprowadzić piłkarzy, którym po zakończeniu sezonu wygasają kontrakty z obecnymi klubami. Katalończycy od długiego czasu nie dokonywali jednak transferów w styczniu. Ostatnim zawodnikiem, który dołączył do Barcelony w zimie, był Ibrahim Afellay. Siedem lat temu Blaugrana zapłaciła za niego PSV Eindhoven trzy miliony euro.

Generalnie Barcelona sprowadzała nowych piłkarzy w styczniu tylko jeśli w zespole było zbyt dużo kontuzji. Przybycie Afellaya poszerzyło kadrę, w której było tylko 20 zawodników. W tamtym sezonie Barcelona sięgnęła po dublet, choć przegrała z Realem Madryt po dogrywce w finale Pucharu Króla.

Również przed przybyciem Afellaya Barcelona przez kilka lat nie dokonywała transferów w zimowym okienku. Aby znaleźć poprzedni nabytek Barçy w styczniu, trzeba cofnąć się do sezonu 2007/2008, gdy zmiennik Víctora Valdésa Albert Jorquera zerwał więzadła krzyżowe. Barça musiała pilnie znaleźć jego następcę i w tym celu sprowadziła z Celty Vigo José Manuela Pinto, triumfatora Trofeo Zamora z rozgrywek 2005/2006.

W sezonie 2004/2005 Barcelona z Frankiem Rijkaardem na ławce trenerskiej sprowadziła w styczniu dwóch piłkarzy: Demetrio Albertiniego i Maxiego Lópeza. Obaj trafili na Camp Nou z powodu plagi kontuzji w drużynie. Henrik Larsson, Edmilson, Thiago Motta i Gabri przez urazy stracili wówczas większość sezonu. Zarówno znajdujący się na końcu swojej piłkarskiej kariery Albertini, jak i młody Maxi López nie zdołali jednak odegrać większej roli w zespole.

Natychmiastowy wkład w grę Barcelony miał natomiast Edgar Davids w 2004 roku. Holenderski pomocnik został wypożyczony z Juventusu i znakomicie dopasował się do drużyny prowadzonej przez Ronaldinho.

Jeszcze wcześniej Barcelona sprowadzała w zimie takich piłkarzy jak Juan Pablo Sorin, Frank i Ronald de Boer, Winston Bogarde, Emmanuel Amunike, Geovanni czy Fabio Rochemback. Większość tych transferów pokazuje, że Barça podczas zimowego okienka nie czuje się komfortowo. Sport ocenia, że tylko Davids, Frank de Boer i Pinto wypełnili swoją rolę. Reszta zawodników nigdy nie osiągnęła oczekiwanego poziomu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Rochemback akurat trafił do nas latem 2001.
Zapamiętałem jego piękna bramkę, która strzelił Jurkowi Dudkowi na Anfield.
Piekny mecz w naszym wykonaniu, trzecia bramka Overmarsa to majstersztyk, multum podań i Marc dobija pod koniec Live... Ajj łezka się w oku kręci. Jeden z lepszych meczów Barcy w tamtych czasach.

Taak pamiętam ten transfer Davidsa, jego przyjście naprawdę odmieniło oblicze drużyny.

Davids jeden z lepszych transferów dających różnice

Davids uratował wtedy Rijkaarda. Graliśmy straszny piach do stycznia.

To już 7 lat minęło od transferu Afellaya?! :O Jak ten czas leci...

nich nic nie zmieniaja , poczekajmy do lata

Ach ten pamiętny duet Davids - Ronaldinho. Piękne czasy.

Hmmm a Gio ban Bronckhorst nie przyszedl czasami na wypozyczeniu z Arsenalu w oknienku zimowym.
No i z tego co pamietam to Sorin calkiem niezle gral na boku obrony a tam mielismy mega deficyt.

Musi wreszcie się to zmienić. Przyjdzie Coutinho i zakończy tą serię:)

Bardzo lubiłem talent Ibiego, szkoda jednak że kontuzje zahamowały jego rozwój w Barcelonie po czym musiał szukać innego klubu by dostać szanse na grę ...

Afellay już swój wiek ma a nadal wygląda na młodego piłkarza. Szkoda,że kontuzje zniszczyły mu karierę,ponieważ mógłby być z niego dobry piłkarz. Spłacił się asystą do Leośia w meczu z Realem i Barca wygrała wtedy Ligę Mistrzów więc cegiełkę dołożył! :D