Totti: Messi jest numerem jeden, ale nie mówcie tego Cristiano

Julia Cicha

28 grudnia 2017, 20:30

Mundo Deportivo

36 komentarzy

Francesco Totti wziął udział w Międzynarodowej Konferencji Sportu w Dubaju. Opowiedział o zmianach, które zaszły w piłce nożnej w ostatnich latach, oraz stwierdził, że Messi jest lepszy od Cristiano Ronaldo.

− Piłka nożna bardzo się zmieniła od moich czasów. Wolę romantyczny futbol z przeszłości, teraz to kwestia biznesu. Są tacy piłkarze jak Neymar czy Ronaldo. Neymar to dobry przykład zawyżania cen, 250 milionów euro to za dużo za zawodnika… To za bardzo oddaliło się od rzeczywistości – powiedział Włoch.

Zawodnik komplementował również Leo Messiego, mówiąc, że Argentyńczyk jest lepszy od Cristiano Ronaldo. Poprosił jednak, by „nie mówić o tym Cristiano”.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Totti to jeden z magików futbolu! dzisiaj brakuje takich mógł zrobić jeszcze większą karierę wiele wielkich klubów się nim interesowalo Real Madryt, United czy My ale on nie chciał odejść przełożył swoje dobro finanse i indywidualne osiągnięcia na miłość do klubu coś niesamowitego.

Nie musimy tego mówić, on to doskonale wie :)

Dobra. Nie powiemy.

Heh dobre, dobre :) Na pewno się nie dowie :D

A ostatnio mówił czy nawet głosował na ronaldo... :)

Nie powiemy, Francesco :)
konto usunięte

No dobrze nie powiemy :)

W dzisiejszych czasach brakuje takich piłkarzy jakim był Totti oddany jednej koszulce, teraz są same sępy co lecą na kasę

Nikt normalny nie lubi pyszałków ,a Grzmot niestety przez swoja bute i arogancje do siebie zniechęca.
Dlatego taka a nie inna opina jest o cr. Jeszcze nie słyszałem by ktoś nie związany z realem gadał o nim ,że jest najlepszy

p.s Ktoś kto w kółko powtarza ,że jest najlepszy nigdy takim nie będzie. Jeśli ktoś jest w czymś najlepszy nie musi o tym mówić.

Messi to Bóg, nie można go brać w rankingi.

Na "1" miejscu i tak jest Neymar ;p

Czasy, kiedy piłkarz przez całą, swoją karierę był związany tylko z jednym klubem przechodzą pomału do historii. To co dawniej było normą, dziś jest ewenementem. Taki romantyzm, o którym mówi Totti pozwalał na futbol spojrzeć z innej, tej przyjemniejszej perspektywy.

Co do Ronaldo to podobna sytuacja była, gdy Real kupił Bale'a. Perez długo nie mówił publicznie ile za niego zapłacił żeby jak najdłużej utrzymywać Ronaldo w przeświadczeniu, że to ten jest najdroższym piłkarzem na świecie. Jak to wszyscy na niego chuchają i dmuchają a ten niewdzięcznik ma tylko pięć Złotych Piłek. Strach pomyśleć co by to było gdyby ci wszyscy dziennikarze i pseudo-fachowcy byli obiektywni... jest wielce prawdopodobne, że żelek nie wychodziłby od psychoterapeuty.

Fani Realu powiedzą, że to Ronaldo jest najlepszym piłkarzem na świecie, a reszta kibiców z całego świata powie, że Messi jest najlepszy. Dużo piłkarzy przyznawało wyższość Messiego nad Ronaldo, np. Pele, Rooney, Gerard. Nie oszukujmy się, Totti ma rację jak każdy prawdziwy fan piłki nożnej :v

Zdaje się, że wszyscy to rozumieją oprócz Krysi i durnych dziennikarzy France Football.



Visca el Barca!

CR7 dobrze o tym wie!

Co do wyższości Messiego nad Ronaldo, to się zgadzam, ale o co chodzi z:
" Są tacy piłkarze jak Neymar czy Ronaldo. "


Co tu robi Ronaldo? Akurat jest w Realu już naprawdę sporo czasu. Transfer do Realu z United, był kiedy jeszcze piłka nożna była "romantyczna "(tak można wywnioskować po jego wypowiedzi).

A to, że Ronaldo jest świetnie wypromowany i ma bardzo dobrze wyrobioną markę (świadczą o tym chociażby złotej piłki), to jakie ma znaczenie? Kiedyś nie było gwiazd? :)

Nikt mu nie musi mówić, on sam o tym wie.

Spokojnie Francesco nie powiem mu. ;)))