Dobra wiadomość dla Ernesto Valverde. W dzisiejszym treningu wzięło udział czterech zawodników, którzy zmagali się ostatnio z urazami: Rafinha, Ousmane Dembélé, Andrés Iniesta i Javier Mascherano. Uczestniczyli oni w części zajęć z pierwszym zespołem, a potem wrócili do swoich ćwiczeń indywidualnych, które mają im pomóc w pełnym powrocie do zdrowia.
Największą nowością na treningu był powrót pierwszego z wymienionych. Rafinha w kwietniu doznał kontuzji, a do gry miał wrócić w październiku. Okazało się jednak, że jego rehabilitacja nie przebiega tak, jak zakładano, i 24-latek musiał przejść kolejny zabieg. Teraz jednak wydaje się, że wszystko jest w porządku, i wygląda na to, że Brazylijczyk znajduje się na ostatniej prostej w procesie rehabilitacji.
Dembélé był operowany we wrześniu, a jego powrót do zdrowia przebiega bez problemów. Francuz przekonywał, że chce zdążyć na spotkanie z Realem Madryt, ale mało prawdopodobne, żeby sztab szkoleniowy zdecydował się ryzykować jego zdrowiem. Powrotu Dembélé na boisko można spodziewać się raczej dopiero w styczniu.
Natomiast Iniesta doznał urazu w starciu z Celtą Vigo. Kapitan Barcelony nie mógł wystąpić w pojedynku ze Sportingiem, ale zamierza zagrać w konfrontacji z Villarrealem. Nie wiadomo jednak, czy Ernesto Valverde będzie chciał ryzykować zdrowiem Iniesty na dwa tygodnie przed El Clásico.
Z kolei Mascherano doznał kontuzji w meczu reprezentacji Argentyny z Nigerią. Jefecito najprawdopodobniej nie wystąpi jeszcze w rywalizacji z Villarrealem, ale być może wróci do gry już za tydzień w starciu z Deportivo na Camp Nou.
W obliczu absencji w meczu z Villarrealem Samuela Umtitiego i Mascherano Valverde zdecydował się zaprosić na trening Davida Costasa. Obrońca Barcelony B ma duże szanse na otrzymanie powołania na niedzielne spotkanie.
Ostatni trening przed pojedynkiem z Villarrealem odbędzie się jutro wieczorem. Przed zajęciami Ernesto Valverde pojawi się na konferencji prasowej i ogłosi listę powołanych na niedzielny mecz.
Komentarze (22)