L'Equipe: Luis Enrique w orbicie zainteresowań PSG

Dariusz Maruszczak

7 grudnia 2017, 11:45

L'Equipe/Mundo Deportivo

29 komentarzy

Ostatnie dwie porażki Paris Saint-Germain, zwłaszcza ta wtorkowa z Bayernem Monachium, ożywiły plotki na temat możliwego zwolnienia Unaia Emery’ego. W dzisiejszym wydaniu francuski dziennik L’Equipe donosi, że prezes klubu z Parc des Princes Nasser Al-Khelaifi wytypował już następcę Hiszpana. Według tych informacji ma nim zostać były trener Barcelony Luis Enrique.

PSG zajmuje pierwsze miejsce w Ligue 1, a fazę grupową Ligi Mistrzów także zakończył na pierwszej pozycji. Francuskie media twierdzą jednak, że metody Emery’ego nie odpowiadają władzom klubu, które uważają, że w sztabie szkoleniowym przydałyby się zmiany.

L’Equipe ujawnia również nazwiska innych kandydatów, którzy mogą być brani pod uwagę na wypadek, gdyby Luis Enrique nie wykazał chęci objęcia stanowiska trenera PSG. Władze klubu z Paryża mają celować w takich trenerów jak Massimiliano Allegri, Antonio Conte, Diego Simeone czy José Mourinho.

Jeszcze kilka tygodni temu Luis Enrique był wskazywany jako następca Carlo Ancelottiego w Bayernie Monachium. Ostatecznie posadę szkoleniowca tego klubu objął Jupp Heynckes. Najbliższe wyniki PSG określą przyszłość Unaia Emery’ego. Mundo Deportivo uważa, że Hiszpan prędzej czy później będzie musiał pożegnać się ze stanowiskiem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja bym Lucho chętnie w Premier League zobaczył :)

Jaja miał tylko w pierwszym sezonie,póżniej myślał że z taką ekipą samo się wszystko wygra

Mogą pomarzyć

Wyobraźcie sobie gdyby PSG objął Ancelotti.

A ja bym chciał i to nie dlatego by miał LE fuchę lecz dlatego, że to nie jest jakiś wybitny trener. Miał tylko szczęście, że trafił na wybitnych piłkarzy.
W porównaniu do Valverde to trener niższego sortu

Te PSG chce drugą Barcą być, żałosne.
konto usunięte

Neymar lubi to

Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. PSG to drugi (zaraz po Realu) najbardziej znienawidzony przeze mnie klub. A nie chciałbym życzyć Lucho porażek. Niech idzie do Premier League.

Neymar będzie zadowolony heh

co sobie nie kupia to i tak nic z tego nie będzie:)hehehe

Jak widać w Paryżu robi się ciekawie. Swoją drogą zastanawiam się czy nasz były trener podjąłby się wyzwania jakim z pewnością byłaby przygoda w PSG.

Nie mogę pojąć jak można zwalniać trenera po dwóch porażkach. Abstrahując od tego czy lubię czy nie lubię PSG, ze względu na zachowanie szacunku względem trenera - mam nadzieję, że Emery zostanie.

Nie chciał bym tego. Fajnie jakby poprowadził Dortmund.

za trudny charakter ma LE na tyle gwiazdeczek moim zdaniem