W wywiadzie dla argentyńskiego dziennika La Nación prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu oświadczył, że chciałby zatrzymać Javiera Mascherano w klubie z Katalonii. Umowa Argentyńczyka jest ważna do czerwca 2019 roku.
– To ja podpisałem z nim kontrakt w 2010 roku, ja leciałem do Liverpoolu na rozmowy – przypomniał Bartomeu. – Chcielibyśmy, żeby Javier został z nami, ale powtarzam: mamy ludzkie podejście do prowadzenia klubu i zamierzamy wysłuchać zawodnika – dodał prezydent Blaugrany.
Mascherano chce opuścić Barcelonę w tym sezonie. Argentyńczyk już podjął decyzję i nie zamierza jej zmienić. Nie wiadomo jedynie, czy do transferu dojdzie w zimowym okienku transferowym, czy po zakończeniu sezonu.
El Jefecito jest świadomy, że jego rola w zespole uległa zmianie. Środkowy obrońca nie jest już zawodnikiem nietykalnym, co stanowi dla niego duże zmartwienie w obliczu nadchodzących mistrzostw świata w Rosji, które będą ostatnimi w karierze argentyńskiego piłkarza.
W sprawie Mascherano wypowiedział się też Guillermo Amor. – Klub liczy się ze zdaniem zawodnika. Jest piłkarzem Barcelony, ma za sobą wspaniałą karierę i wciąż wiele wnosi do gry zespołu. Mamy nadzieję, że zostanie z nami i dalej będzie prezentował taką formę – stwierdził dyrektor ds. relacji instytucjonalnych i sportowych Barcelony.
Komentarze (7)