Benfica planuje w najbliższym czasie pozbyć się Douglasa, obrońcy wypożyczonego na rok z FC Barcelony. Jak ujawnia Sport, w Lizbonie nie zamierzają dawać Brazylijczykowi szans na grę, żeby uniknąć konieczności zapłacenia za niego Barcelonie. W umowie znajduje się zapis nakazujący portugalskiemu klubowi przelanie Katalończykom 1,8 miliona euro, jeśli do końca grudnia zawodnik zagra przynajmniej w połowie możliwych spotkań.
Według dziennika O Jogo Benfika nie zamierza włączać Douglasa do zespołu pod koniec sezonu, ponieważ nie dostawał on prawie wcale szans od trenera Rui Vitórii. Przyszłość obrońcy stoi zatem pod znakiem zapytania. Brazylijczyk odszedł z Barcelony z powodu braku gry i pojechał szukać szczęścia w drużynie Orłów z Lizbony. To również wielki klub, ale nie z tej samej półki co Blaugrana. Mimo to w Benfice Douglas też nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w składzie. Wydaje się, że jego szanse na sukcesy w topowej drużynie maleją z każdym sezonem.
W zespole mistrza Portugalii Douglas zagrał w tym sezonie jedynie w czterech meczach. Daje to 360 minut gry, ale Brazylijczyk nie zadebiutował nawet w Lidze NOS, czyli najwyższej klasie rozgrywkowej w Portugalii.
Jak donosi O Jogo, z powodu rozczarowania Douglasem Benfica jest zainteresowana zakupem Gino Peruzziego, który miałby zająć miejsce Brazylijczyka w kadrze. Zgodnie z warunkami umowy wypożyczenia Orły mogą zwrócić bocznego obrońcę Barcelonie w najbliższym okienku. Lizbończycy muszą nieco odchudzić swoją kadrę, a jednym z głównych kandydatów do odejścia jest właśnie 27-latek.
Komentarze (47)