Cadena SER: Neymar i Bartomeu zasiądą wspólnie na ławie oskarżonych

Łukasz Lewtak

27 listopada 2017, 15:32

Cadena SER/La Vanguardia

28 komentarzy

Jak poinformowała stacja radiowa Cadena SER, Neymar i Josep Maria Bartomeu najprawdopodobniej zasiądą razem na ławie oskarżonych w tzw. drugiej sprawie Neymara.

Przypomnijmy, że w przypadku tzw. Neymargate mówimy o dwóch odsłonach. Pierwsza sprawa dotyczyła nieprawidłowości przy uregulowaniu zobowiązań podatkowych związanych z przeprowadzeniem transferu Neymara na Camp Nou. Druga z kolei jest związana z zarzutami brazylijskiej firmy DIS (posiadającej w momencie transferu 40% praw do wizerunku zawodnika), która oskarżyła piłkarza i jego rodzinę oraz FC Barcelonę o korupcję i oszustwo, polegające na sztucznym zaniżeniu ceny całej operacji, a tym samym próbę uniknięcia przekazania jej odpowiedniej kwoty.

W grudniu ubiegłego roku nastąpiło definitywne zakończenie pierwszej sprawy. Sąd w Barcelonie wydał prawomocny wyrok i zatwierdził zawarte wcześniej porozumienie pomiędzy FC Barceloną, prokuraturą i Abogacía del Estado. Kataloński klub przyznał się do popełnienia dwóch przestępstw podatkowych i zobowiązał się do zapłaty grzywny w wysokości 5,5 miliona euro. Dzięki temu porozumieniu Sandro Rosell i Josep Maria Bartomeu uniknęli konsekwencji prawnych. Z kolei wciąż otwarta jest druga sprawa dotycząca roszczeń odszkodowawczych firmy DIS przeciwko FC Barcelonie.

Proces na wiosnę przyszłego roku

Według doniesień Cadena SER na wiosnę (najprawdopodobniej w kwietniu) Neymar i Bartomeu zasiądą wspólnie na ławie oskarżonych w Neymargate 2. Proces nie odbędzie się tylko w przypadku zawarcia porozumienia pomiędzy obiema stronami, jednak wydaje się mało prawdopodobne, aby brazylijski napastnik oraz prezydent FC Barcelony przyznali się do popełnienia przestępstwa i zgodzili się na dobrowolne zapłacenie kary.

Firma DIS domaga się wymierzenia kary pięciu lat pozbawienia wolności dla Neymara oraz ośmiu lat dla Josepa Marii Bartomeu i Sandro Rosella. Z kolei prokuratura domaga się dwóch lat więzienia dla Neymara i pięciu dla Rosella. Organ ten nie wystosował żadnych oskarżeń pod adresem Bartomeu. Ponadto DIS domaga się od Barcelony zapłaty 195 milionów euro grzywny oraz 27 milionów zadośćuczynienia.

Prokuratura twierdzi, że transfer Neymara kosztował 81 milionów euro, a zdaniem Barcelony było to 57 milionów. W niezgodne z prawem zaniżenie ceny transferu, według prokuratury, mieli być zamieszani Neymar, jego ojciec, Sandro Rosell i Josep Maria Bartomeu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze