Trener Leganés Asier Garitano udzielił wywiadu, w którym komplementował pracę swojego najbliższego rywala Ernesto Valverde. Drużyna 47-letniego szkoleniowca zmierzy się z Barceloną w sobotę o 16:15.
– Valverde broni się sam. Wystarczy tylko spojrzeć, jak grały jego zespoły: Barcelona, Espanyol, Olympiakos, Athletic. Ernesto jest w stanie poprowadzić dowolną drużynę – powiedział Garitano.
Trener Leganés uważa, że praca Valverde w Barcelonie jest lepsza niż Luisa Enrique. – Dużo bardziej mi się podoba. Wcześniej Barcelona była w większym stopniu przewidywalna. Wiedziało się wtedy, co zamierza zrobić, choć piłkarze wykonywali to z niesamowitą szybkością. Teraz z Valverde Barça sprawia, że rywal musi więcej myśleć. Ernesto jest w stanie grać w różnych ustawieniach, wykorzystywać różne przestrzenie, rozgrywać mecze inaczej. Ostatecznie jednak rezultat jest taki sam: wygrywa wszystko. Z pewnością będzie najlepszym transferem Barcelony.
Garitano spotkał się z Valverde jeszcze w czasach kariery piłkarskiej we wczesnych latach dziewięćdziesiątych. Txingurri był wówczas zawodnikiem Athleticu Bilbao, a Garitano grał w zespole rezerw Los Leónes, ale czasem trenował z pierwszą drużyną. Później ich drogi znów się spotkały, tym razem gdy pracowali już jako szkoleniowcy. Ich relacje były bardzo dobre, ale nie przyjacielskie. Jak się okazuje, nie jest to jednak konieczny warunek, żeby Garitano docenił klasę kolegi po fachu.
Komentarze (12)