Po trzech miesiącach przerwy z powodu kontuzji lewej stopy Yerry Mina wrócił do składu Palmeiras w meczu ligi brazylijskiej przeciwko Corinthians. Drużyna kolumbijskiego obrońcy przegrała 2:3, jednak młody stoper strzelił pierwszą bramkę dla swojego zespołu i może zaliczyć to spotkanie do udanych.
Przypomnijmy, że Yerry Mina może trafić do Barcelony podczas zimowego lub letniego okienka transferowgo. Jeśli Barça zdecyduje się sprowadzić Kolumbijczyka w styczniu, zapłaci za niego 9 milionów euro. W przypadku zakupu zawodnika w lecie cena wzrośnie o milion euro.
W 35. minucie meczu Corinthians - Palmeiras Yerry Mina wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i silnym uderzeniem głową zdobył bramkę dla swojego zespołu. Mimo tego trafienia Palmeiras przegrało 2:3 i na sześć kolejek przed końcem rozgrywek traci do prowadzącego w tabeli Corinthians już osiem punktów.
Teraz Yerry Mina dołączy do reprezentacji Kolumbii, która w najbliższych dniach rozegra dwa mecze w Azji. W piątek 10 listopada zmierzy się w Seulu z Koreą Południową, a następnie we wtorek zagra w Chongging z Chinami.
Komentarze (21)