Coraz więcej mówi się na temat ewentualnego wypożyczenia Ardy Turana do Galatasaray w zimowym okienku transferowym. Wczoraj Mundo Deportivo donosiło o zainteresowaniu piłkarzem ze strony prezesa tureckiego klubu Dursuma Özbeka. Teraz turecki dziennik Fanatik przytacza wypowiedź trenera drużyny ze Stambułu Igora Tudora na temat możliwego dołączenia pomocnika Barcelony do jego zespołu.
– Zdecydowanie jest to bardzo dobra opcja. Mamy kilku kontuzjowanych piłkarzy i Arda mógłby być zawodnikiem, którego potrzebujemy, żeby uzupełnić naszą linię ataku – powiedział Tudor.
– Bardzo lubię Ardę, on zawsze ciężko pracuje i jest doskonałym piłkarzem zespołowym. Bezapelacyjnie byłby to bardzo dobry wybór – komplementował Ardę Turana trener Galatasaray.
Trzeba jednak jasno podkreślić, że pozytywna opinia Tudora nie oznacza, że Arda Turan na pewno odejdzie do Galatasaray. Barcelonie z pewnością zależałoby na dojściu do porozumienia z liderem ligi tureckiej, aby zgodnie z życzeniem Ernesto Valverde odchudzić kadrę zespołu i oszczędzić na kontrakcie piłkarza. Nie wiadomo jednak, jaka będzie decyzja Ardy Turana, co powinno być w tej sprawie decydujące. Turek odrzucił już wiele ofert z innych klubów, a jego agent powtarzał wcześniej, że 30-latek nie zamierza odchodzić z Barçy. Kontrakt zawodnika obowiązuje do 2020 roku.
Tymczasem Turan ewidentnie nie znajduje się w planach Ernesto Valverde. Pomocnik jeszcze nie wystąpił w oficjalnym meczu pod wodzą tego szkoleniowca, a swoje ostatnie spotkanie w Barcelonie rozegrał 26 kwietnia, a więc ponad pół roku temu. Gdy wreszcie mógł otrzymać szansę w spotkaniu z Realem Murcia w Pucharze Króla, doznał kontuzji. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem dla obu stron byłoby odejście piłkarza, nawet w ramach wypożyczenia. Problemem mogą być jednak wysokie zarobki Ardy, a dodatkowo nie wiadomo, czy Turek będzie chciał na tym etapie kariery wracać do ojczyzny.
Komentarze (20)