Mundo Deportivo chwali dzisiaj Marca-André ter Stegena, co jest pokłosiem wczorajszego kapitalnego występu bramkarza FC Barcelony na San Mamés. W trwającym sezonie Niemiec prezentuje równą i bardzo wysoką formę, co nie umknęło uwadze katalońskiego dziennika.
Ter Stegen jest Leo Messim w bramce Barçy. Nie zdobywa bramek, lecz mimo to daje punkty drużynie. W niektórych przypadkach ratuje spotkania, zaś w innych pomaga kolegom w odnoszeniu zwycięstw. Zdobywając kolejną bramkę na San Mamés argentyński crack ponownie otworzył pudełko kwintesencji swojej gry, lecz w starciu z Baskami to Niemiec był tym, który w aż dziewięciu sytuacjach pozbawiał nadziei zgromadzonych na trybunach kibiców. Sympatycy Athleticu przebyli emocjonalną podróż od rozpaczy przez szepty niedowierzania aż po nietypową ciszę, jaka zapanowała w Katedrze. W tygodniu, podczas którego rozdano nagrody The Best Ter Stegen zasługuje na najwyższe uznanie.
Pierwsze dwie parady Niemca miały miejsce przy wyniku 0:0 jeszcze w początkowych minutach meczu. Mundo Deportivo pisze, że jest to jeden z tych kluczowych momentów, kiedy rywal ma nadzieję na napisanie meczowego scenariusza pod siebie. Obie akcje były autorstwa Aritza Aduriza. W pierwszej z nich ter Stegen wybronił potężny strzał po uderzeniu głową zaś w drugiej zatrzymał Baska w sytuacji sam na sam, kiedy doświadczony napastnik skorzystał z błędu obrony i miał wszystkie karty po swojej stronie. Niemiec sprawił jednak, że bramka w oczach Aduriza znacznie się zmniejszyła.
Drużyna znalazła w rękach ter Stegena odpowiedni impuls, którego potrzebuje, aby wygrywać swoje spotkania. W trwającym sezonie Niemiec wystąpił w 15 oficjalnych meczach i aż dziewięć razy nie pozwolił rywalowi na wpakowanie piłki do siatki (siedem razy w Lidze i dwukrotnie w Lidze Mistrzów). Wizerunek wspaniałych występów ter Stegena został nadszarpnięty jedynie w meczach o Superpuchar Hiszpanii, kiedy Real zdobył aż pięć bramek.
Od momentu przybycia Niemca na Camp Nou przed rozpoczęciem sezonu 2014/15 ter Stegen wystąpił w sumie w 108 oficjalnych meczach. W 48 z nich Barça kończyła rywalizację z zerowym kontem po stronie strat. Wówczas na transfer 22-latka postawił Andoni Zubizarreta. Dzisiaj otwarcie przyznaje się, że była to bardzo dobra decyzja, choć były dyrektor sportowy Barçy pracuje już w Olympique’u Marsylia.
W sezonie 2017/18 ter Stegen nie pierwszy raz okazał się kluczowy w odniesieniu pozytywnego rezultatu. Wciąż w pamięci żywe są obrazy z akcji, w których Niemiec sprawiał, że Sobrino, De Sciglio, Sergi Enrich, Douglas Luiz czy Saul nie byli w stanie dać prowadzenia swoim drużynom (Alavés, Juventus, Eibar, Girona, Atlético) w meczach przeciwko Barcelonie. W tych spotkaniach Niemiec udowadniał, że potrafi świetnie grać zarówno rękoma jak i nogami, a jemu samemu nie brakuje odpowiedniej techniki, zwinności i wyrazistości.
W drugiej połowie meczu na San Mamés reprezentant Niemiec także musiał porządnie się wykazać, szczególnie wtedy, gdy Barça słabła i dawała oznaki, że nie osiągnie swojego celu. Ter Stegen wybronił kilka strzałów i ponownie stał się wielki w konfrontacji z Adurizem, gdy Bask oddał strzał głową. Na koniec Mundo Deportivo zauważa, że w pewnych momentach bramkarzowi Barçy udzielił się brak precyzji ze strony swoich kolegów z pola, dlatego Niemcowi zdarzały niecelne zagrania, gdy posyłał podania w boczne strefy boiska w poszukiwaniu wyprowadzenia kontry, a w większości przypadków piłka lądowała pod nogami gospodarzy.
Komentarze (42)