Pierwszy gol Iniesty w Lidze od 23 miesięcy

Majerr

21 października 2017, 23:29

Mundo Deportivo

12 komentarzy

W dzisiejszym meczu przeciwko Máladze Andrés Iniesta przerwał złą passą, w trakcie której nie mógł trafić do bramki rywali w spotkaniach Primera División. Kibice musieli czekać niemal dwa lata na to, aby zobaczyć kolejne ligowe trafienie kapitana Barçy.

W drugiej połowie meczu przeciwko Máladze Andrés Iniesta wykorzystał bardzo dobre podanie od Leo Messiego i ustalił wynik spotkania na 2:0. Widok kapitana Barçy pakującego piłkę do siatki w meczu La Ligi z pewnością nie należy do najczęstszych. Wystarczy powiedzieć, że ostatni gol hiszpańskiego pomocnika w Primera División miał miejsce 23 miesiące temu.

21 listopada 2015 roku FC Barcelona wybrała się do Madrytu na El Clásico. Wówczas ekipa prowadzona przez Luisa Enrique rozniosła drużynę Rafy Beníteza 4:0. Wtedy także w drugiej połowie meczu gola na 3:0 zdobył Iniesta, który wybornym strzałem nie dał szans Keylorowi Navasowi.

Mundo Deportivo pisze, że dzięki dzisiejszej bramce Málaga stała się ulubioną ofiarą kapitana Barçy w rozgrywkach Primera División. Jak dotąd Iniesta strzelił andaluzyjskiej drużynie cztery bramki w Lidze.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie wierzyłem w niego a teraz przepraszam tych z którymi sie wspierałem o Iniestę. W tym sezonie idzie mu lepiej. Sorki ;)))

Don Andres jest moim ulubionym piłkarzem Barcy. Widok piłki przy jego nodze to magia w czystej postaci. Gdy on strzela bramkę to cieszę się podwójnie, a że strzela tych goli niewiele to moja radość jest potęgowana. A poza tym zrównoważony i opanowany, dlatego jest tak bardzo szanowany w środowisku piłkarskim. Idealny wzór do naśladowania dla młodych.

Gdyby mial uderzenie chocby Rakitica, nikt by sie nie zastanawial czy przypadkiem Zidane nie byl lepszy

W pierwszej chwili myślałam że ten strzał nie wpadnie do bramki, ale na szczęście tak się nie stało. Co prawda było w tej akcji trochę szczęścia, ale jeśli jest jakiś piłkarz któremu zawsze życzę jak najlepszych występów to jest to właśnie Iniesta.
Bramki Don Andresa nie są częste, ale zawsze gdy są to czuje z ich powodu niesamowitą radość :) (i to był chyba najlepszy aspekt tego meczu).

Messi asysytował na Inieście w 2013 roku na Bernabeu,a w 2015 Neymar piękną piętką mu wystawił,poprawcie bo pomyliliście asyste z dwóch różnych meczy na Bernabeu.
konto usunięte

Ten gol ucieszył mnie jak żaden inny. Radość Iniesty zawsze przynosi mi radość. Nic mnie tak nie cieszy jak bramki Andresa.

A czy to nie asystował wtedy Neymar?

Messi gral wtedy w klasyku? Nie wiem czemu wydaje mi się że nie.

Gole strzelane przez Iniestę dają przeogromną radość