Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu podczas zgromadzenia socios compromisarios podsumował ostatni okres działalności klubu.
– FC Barcelona potępiła akty przemocy, które stały w sprzeczności z demokracją i prawem do decydowania oraz historycznymi wartościami klubu. 1 października w obliczu wyjątkowej sytuacji klub postanowił rozegrać spotkanie przy pustych trybunach, mimo że socios domagali się odwołania meczu. Nie mam wątpliwości, że była to jedna z najtrudniejszych decyzji, jakie musiałem podjąć. Po tym, jak okazało się, że nie możemy przełożyć tego pojedynku, musiałem podjąć samodzielną decyzję. Zdawałem sobie sprawę, że nie spodoba się ona wszystkim i liczyliśmy się z dymisjami w naszym zarządzie. Stawiamy na „dialog, szacunek i sport”. Nikt nie może mieć wątpliwości odnośnie zaangażowania FC Barcelony w katalońskiej społeczności. Bronimy zasad demokracji, prawa do decydowania i wolności słowa, zawsze z szacunkiem dla całej społeczności.
– Mówiąc to, prosimy jak nigdy wcześniej o dialog i szacunek. W naszym przypadku prosimy również o szacunek w celu lepszego współistnienia między ludźmi. Wiemy, że Barça to więcej niż klub i że Camp Nou jest miejscem wyrażania swoich poglądów. Niedopuszczalne jest, aby ludzie byli więzieni za poglądy polityczne. Właśnie z tego powodu prosimy o szanowanie naszej instytucji i wolności myśli naszych socios. Nie możemy być instrumentem politycznym, nikt nie może wykorzystywać w tym celu naszego herbu czy naszej flagi.
– Proszę socios, aby pomogli nam przesłać światu ten demokratyczny obraz klubu i wysłać klarowną wiadomość o poszanowaniu różnorodności. Możecie być pewni, że ten zarząd zawsze będzie działać w obronie klubu. Nigdy nie będziemy ryzykować obecności Barcelony w rozgrywkach. Naszym zamiarem jest dalsze uczestnictwo w La Lidze.
– Przejdźmy teraz do najważniejszych wydarzeń z obszaru sportowego. Podjęliśmy decyzje, które mają doprowadzić do tego, że będziemy lepsi. W poprzednim sezonie zdobyliśmy Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii, co nikogo nie satysfakcjonowało. Przeżyliśmy jednak z Luisem Enrique wspaniały okres, w którym zdobyliśmy dziewięć trofeów. Barça B awansowała do Segunda División i jak mogliśmy zobaczyć, bardzo dobrze zaczęła sezon. Jeśli chodzi o piłkę młodzieżową, zamykamy wszystkie negatywne skutki sankcji FIFA.
– Kobiecy zespół osiągnął historyczny sukces, awansując do półfinałów Ligi Mistrzów. Korzystając z okazji, chciałbym podziękować Xaviemu Llorensowi za jedenaście sezonów pracy na ławce trenerskiej i powitać Frana Sáncheza. Sprowadziliśmy nowe, doświadczone zawodniczki, jak Lieke Martens. Drużyny piłkarzy ręcznych i hokeistów na wrotkach rozegrały wspaniały sezon.
– Mamy nadzieję, żę pod koniec 2018 lub na początku 2019 roku otworzymy Estadi Johan Cruyff. Wmurowaliśmy już kamień węgielny pod jego budowę. Chcę też podkreślić, że przekroczyliśmy granicę 600 milionów euro przychodów, jesteśmy według magazynu Forbes najbardziej wartościowym klubem z pomocą naszych głównych sponsorów Nike i Rakutenu. Nasza Fundacja każdego dnia ma coraz większe znaczenie i zajmuje się coraz większą liczbą spraw. Barcelona jest pierwszym klubem na świecie, który pomaga niemowlętom uchodźców razem z Wysokim Komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców i współpracuje z jednym z największych ośrodków do walki z rakiem dziecięcym, szpitalem St. Joan de Deu.
– Utrzymujemy pierwszy zespół na najwyższym światowym poziomie. Pierwsza zmiana polegała na zatrudnieniu Ernesto Valverde, który już zdobył sympatię wszystkich. Zrestrukturyzowaliśmy obszar szkolenia, angażując Pepa Segurę, José Marię Bakero i Guillermo Amora. Bakero towarzyszy zawodnikom profesjonalnym, a Guillermo kadetom na etapie juvenilu. Cieszymy się z nowych nabytków. Semedo, Paulinho, Deulofeu i Dembélé dodadzą konkurencyjności naszej drużynie.
– Musimy postawić na La Masíę. To przyszłość Barcelony. Nie tylko po to, aby utrzymać nasz styl, ale także w odpowiedzi na inflację. Nie możemy rywalizować na równych warunkach z klubami powiązanymi z państwami, w których fundusze inwestycyjne mogą wyłożyć dowolną kwotę nie wypracowaną przez klub. Neymar jest tego wyraźnym przykładem. Stawiamy na pracę z La Ligą i UEFA, aby ograniczyć szaleństwa rynku.
– Naszym celem jest rozwijanie obszaru Espai Barca. Musimy nadal pracować, aby mieć najlepsze obiekty w najlepszym mieście na świecie. Renowacja Camp Nou jest niezbędna, aby uzyskać nowe dochody dla klubu. Negocjacje w celu znalezienia firmy sponsorującej obiekt są w toku. W pierwszej połowie przyszłego roku zwołamy nadzwyczajne zgromadzenie, aby zaproponować socios najlepszą opcję nazwy stadionu i poddać ją pod głosowanie.
– Jak widzicie, mamy wielkie wyzwania, ale również wszelkie środki, by móc je zrealizować. Po raz pierwszy w historii prowadzimy we wszystkich ligach, w których mamy profesjonalne zespoły. Visca El Barca, Visca Catalunya!
Komentarze (9)