Enrique Cerezo udzielił krótkiego wywiadu dla rozgłośni radiowej Onda Cero, podczas którego wypowiedział się na temat jutrzejszego spotkania jego drużyny z FC Barceloną.
– Bartomeu przyjedzie i tak jak zawsze spotkamy się na obiedzie, w którym udział wezmą członkowie zarządów. Sądzę, że nasi kibice są świadomi tego, że polityka to jedno, a mecz piłki nożnej to drugie. Jesteśmy sportowcami i nie mamy powodu, aby mieszać się w politykę – powiedział prezes Atlético, który dodał: – myślę, że nie ma już biletów na mecz. Barça poprosiła nas o 1000 wejściówek, a my mogliśmy przekazać 250 biletów, ponieważ pozostałą część obiecaliśmy naszym socios. Zazwyczaj jest tak, że socios posiadający abonament mają pierwszeństwo przy nabyciu wejściówek i tak było do to tej pory, dlatego musieliśmy przekazać im te bilety.
– Chcę, aby mecz przeciwko Barcelonie został rozegrany przy zachowaniu takiego samego poziomu zasad rywalizacji sportowej co zawsze. Sobotnie wydarzenie nie jest manifestacją polityczną, ponieważ te nie mają miejsca na stadionach piłkarskich. Atlético zostało mistrzem Hiszpanii na Camp Nou i wtedy kibice zgromadzeni na stadionie oklaskiwali nas, mimo że przegrali walkę o tytuł na własnym obiekcie, o czym nie możemy zapominać.
Komentarze (6)