FC Barcelona i Real Sociedad wyszły zwycięsko ze sporu z Claudio Bravo, który trwał od momentu transferu Chilijczyka na Camp Nou.
Bramkarz domagał się 1,3 miliona euro, czyli 10% wartości swojego transferu do Barcelony. Wyrok sądowy okazał się jednak korzystny dla klubów, gdyż uznano, że Bravo zrzekł się tej kwoty, podpisując kontrakt z katalońskim zespołem.
Bravo, rozumiejąc, że Barça była zwolniona z zapłaty premii, domagał się tej kwoty od swojego poprzedniego klubu, choć w pozwie znalazły się nazwy obu drużyn. Ostatecznie wymiar sprawiedliwości nie przyznał racji bramkarzowi.
W 2015 roku wszystkie strony sporu spotkały się, by zawrzeć ugodę. Nie osiągnięto jednak porozumienia i w efekcie Bravo złożył pozew do sądu pracy.
Komentarze (13)