W poniedziałek w Barcelonie przedstawiciele Barçy spotkali się z reprezentantami Neymara, aby spróbowac zawrzeć ugodę w związku z premią za przedłużenie umowy Brazylijczyka z katalońskim klubem w zeszłym roku. Mundo Deportivo informuje, że nie doszło do porozumienia, dlatego obie strony najprawdopodobniej spotkają się w sądzie.
FC Barcelona 11 sierpnia złożyła pozew przeciwko Neymarowi do sądu, natomiast piłkarz cztery dni później zaskarżył klub do FIFA i również nie wyklucza wystąpienia na drogę sądową. Barça domaga się zwrotu tej części premii, którą wypłaciła już zawodnikowi, i dodatkowo 8,5 mln odszkodowania za wyrządzone szkody oraz 10% tej sumy za zwłokę w uregulowaniu zobowiązań.
Klub zaznacza, że Neymar odszedł do Paryża i nie wypełnił pięcioletniego kontraktu, dlatego nie należy mu się premia za jego podpisanie. Barça podkreśla, że PSG powinien opłacić część wyżej wymienionej kwoty, jeśli piłkarz nie będzie w stanie tego zrobić. Z kolei Brazylijczyk chce, aby Barca wypłaciła mu drugą część premii, której łączna suma to 26 milionów euro.
Pieniądze, które chce uzyskać Neymar, zostały początkowo zdeponowane przez Barcelonę u notariusza, jednak później wróciły do klubu. Teraz Barça czeka na rozwiązanie sprawy.
Komentarze (47)