Barcelona ciągle poszukuje młodych talentów, zarówno w kraju, jak i za granicą. Jednym z najbardziej perspektywicznych hiszpańskich piłkarzy obserwowanych przez Barçę jest skrzydłowy Valencii Ferran Torres.
Jak donosi Mundo Deportivo, Barça już od dłuższego czasu śledzi grę 17-latka, a już wkrótce może podjąć decyzję o sprowadzeniu go do Katalonii. Mimo młodego wieku Torres jest już czołowym elementem układanki w zespole rezerw Valencii prowadzonym przez Lubo Penewa. Ponadto w tym sezonie skrzydłowy trenował już z pierwszą drużyną pod okiem Marcelino i liczy, że otrzyma szansę debiutu jeszcze w obecnych rozgrywkach.
Torres jest klasycznym skrzydłowym. 17-latek imponuje szybkością i dryblingiem, jest uzdolniony technicznie, obunożny i ma łatwość zdobywania bramek. Zazwyczaj występuje na prawym skrzydle, ale czasem zdarza mu się grać również jako mediapunta. Torres był już testowany przez Barcelonę w 2012 roku, kiedy Katalończycy sprowadzali z Valencii Abela Ruiza.
Barcelona jest na tyle zainteresowana Ferranem Torresem, że rozważa zapłacenie Valencii klauzuli odejścia piłkarza wynoszącej osiem milionów euro. Byłaby to poważna i dość ryzykowna inwestycja, ale 17-latek ma wysokie notowania w biurach na Camp Nou po występach w Valencii i reprezentacji Hiszpanii U-17. Torres mógłby przez rok lub dwa lata grać w rezerwach Blaugrany bądź na wypożyczeniu w jednym z klubów Primera División.
Barcelona kontaktowała się ostatnio z przedstawicielami piłkarza. Decyzja co do transferu nie została jednak jeszcze podjęta, ponieważ klub musi ocenić, czy chce zainwestować dużą sumę w Torresa, czy też w innych ciekawych młodych zawodników. Valencia oczywiście nie chce, żeby 17-latek opuszczał klub, i z pewnością nie sprzeda go taniej niż za równowartość wpisanej w kontrakcie klauzuli. Jednocześnie Los Che będą próbowali przedłużyć umowę z Torresem, ponieważ zainteresowane piłkarzem są również Real Madryt, Paris Saint-Germain, Juventus i zespoły z Premier League.
Ferran Torres będzie jedną z największych gwiazd mistrzostw świata do lat 17, które rozpoczną się 6 października. Na turniej w Indiach selekcjoner Santi Denia zabrał czterech piłkarzy Barcelony: Abela Ruiza, Sergio Gómeza, Juana Mirandę i Mateu Moreya. Natomiast udziału w mundialu nie weźmie Jandro Orellana, który jest kontuzjowany.
Ta piątka wychowanków Barcelony razem z Erikiem Garcíą, obecnie zawodnikiem Manchesteru City, zdobyła w ubiegłym roku mistrzostwo Europy do lat 17. Torres należał do najlepszych piłkarzy na tym turnieju i wystąpił we wszystkich spotkaniach od pierwszej do ostatniej minuty poza ostatnim meczem fazy grupowej, gdy Hiszpanie mieli już zapewniony awans.
Teraz Torres wraz z czterema wychowankami Barçy zmierzy się z takimi gwiazdami młodzieżowej piłki jak Brazylijczyk Vinicius Jr, Japończyk Take czy Anglicy Jadon Sancho i Phil Foden. Hiszpania zadebiutuje na mistrzostwach meczem z Brazylią, który odbędzie się w sobotę o 13:30.
Komentarze (14)