Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Łukasz Lewtak

2 października 2017, 07:11

45 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Zamknięte drzwi" - to tytuł okładki poniedziałkowego Mundo Deportivo. "Barça zagrała bez publiczności w związku z nadzwyczajnymi wydarzeniami w Katalonii i brakiem zgody ze strony La Ligi na przełożenie meczu z Las Palmas. Zawodnicy Barcelony nalegali na grę, ponieważ nie chcieli narażać się na sankcję", czytamy na okładce.

"Wstyd" - Barça zdecydowała się rozegrać za zamkniętymi drzwiami mecz, który nigdy nie powinien się odbyć. "Godność" - wybuch płaczu Piqué, który powiedział: "chcieliśmy tylko zagłosować". Sport pisze o dymisjach Carlesa Vilarrubiego i Jordiego Monesa oraz setkach rannych po interwencjach policji w związku z referendum.

"Wstyd" - L'Esportiu wprost pisze, że w dniu naznaczonym brutalną przemocą ze strony policji wymierzoną w demokrację Barça postanowiła odwołać mecz z Las Palmas, a następnie zmieniła decyzję po rozmowie z szatnią i zagrała bez udziału publiczności. L'Esportiu pisze też o dymisjach Vilarrubiego i Monesa oraz wypowiedzi Piqué, który skrytykował premiera Hiszpanii Mariano Rajoya i policję.

"Tej Barçy nie ma kto oklaskiwać" - Marca pisze, że Barça próbowała odwołać mecz z Las Palmas i w ten sposób wesprzeć referendum, ale obawiała się sankcji. Spotkanie ostatecznie rozegrano bez udziału widzów. Dziennik cytuje też wypowiedź Piqué, który podkreśla, że jeśli przeszkadza w reprezentacji, może usunąć się na bok. Znajdziemy również wzmiankę o wygranej Realu z Espanyolem - Isco strzelił dwa gole, a Królewscy po raz pierwszy w tym sezonie ligowym zwyciężyli na Santiago Bernabéu. Czytamy także o triumfie Valencii z Athletikiem 3:2. Podopieczni Marcelinho są już na trzecim miejscu w tabeli.

"Dużo Isco, mało Realu" - tak AS podsumowuje wczorajszy mecz na Bernabéu, na którym było wiele hiszpańskich flag. Po zakończeniu spotkania Zidane przyznał, że w drugiej połowie jego zespół był nieco zmęczony. Na samej górze okładki czytamy, że "cały świat widział puste Camp Nou". "Po wielogodzinnych dyskusjach Bartomeu znalazł salomonowe rozwiązanie. Trzech członków jego zarządu podało się do dymisji. Piqué podkreślił, że to najpoważniejsza sytuacja od 50 lat", pisze AS. Czytamy też, że Morata, Iniesta i Carvajal nie zagrają w meczach Hiszpanii z Albanią i Izraelem. Znajdziemy również podsumowania pozostałych wczorajszych spotkań La Ligi: "festiwal goli i podział punktów" w pojedynku Realu Sociedad z Betisem (4:4), hat-trick Bakambu w starciu Villarrealu z Eibarem (3:0), "Rodrigo zostawia Valencię w Europie" (3:2 z Athletikiem).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Lepiej było rozegrać ten mecz,bo przez nierozegranie go dostalibyśmy -6 pkt

szkoda by było utraconych pkt ale Barca i tak by nie grała w LaLidze kiedy to by sie odłączyła od Hiszpanii!!!

Przecież ze "wstydem" na okładkach katalońskich gazet nie chodzi o zarząd/zespół tylko o wczorajsze wydarzenia podczas referendum i fakt, że mimo tak drastycznych akcji La Liga nie pozwoliła na przeniesienie meczu na inny termin.

Co do zastosowanego rozwiązania - moim zdaniem można krytykować zarząd Bartomeu, ale akurat tutaj nie można się do niczego przyczepić. Jako prezydent klubu musi dbać zarówno o aspekt sportowy, jak i o społeczny/instytucjonalny - zagraliśmy mecz, przez co ominęły nas sankcje, jednak brak udziału publiczności był dosyć czytelnym i mocnym znakiem protestu, który odbija się echem na całym świecie i nagłaśnia problem i to, co działo się podczas referendum.

Nasz ukochany klub podąża (tak jak cały świat) za kasą i globalizcją. Kiedyś był symbolem Katalonii, teraz... Oby następnym razem nie zabrakło odwagi i oddadzą mecz walkowerem - bo to dopiero początek.

Upolitycznienie pilki noznej to pierwszy krok do smierci tej dyscypliny. To jest nie do pomyslenia , ze uzywa sie klubu sportowego do wspierania ruchow nacionalistycznych. Wyobrazcie sobie jakby Kaczynski korzystal z wizerunku Legi , aby zmienic wladze Warszawy. Pique ma racje. Nic gorszego tej Barcelonie nie moglo sie stac, niz to co sie teraz dzieje. Wolnoac Katalonii zostanie okupiona upadkiem Naszej Barcelony.

Mareczka to dno. Kolejny raz to udowadnia

marca jak zwykle ponizej poziomu :/

Wstyd... Wstyd to jest mi za zarząd, ale także za tytuły Sportu i L'esportiu (o Marce szkoda pisać).
Wstydem zarządu jest to, że pozwolili rozegrać ten mecz. Zarząd stoi na czele nie tylko klubu piłkarskiego, ale symbolu Katalońskiej kultury, odmienności, działań niepodległościowych, czy historycznego uciemiężenia przez Hiszpanów. Tym od lat dla Katalończyków była FC Barcelona. Symbolem. Mes que un club.
Wstydem wymienionych gazet, jest natomiast taki tytuł. Bo wygląda jakby odnosił się nie tylko do zarządu, ale także do zespołu. Piłkarze nie są winni niczego. W obecnych czasach piłkarze to po prostu pracownicy. Zdecydowana większość nie jest Katalończykami i nie można im się dziwić, że nie chcą tracić ciężko zdobytych punktów, ze względu na wyższy cel, z którym większość się nie utożsamia.
Rozwiązanie były tylko jedno. Zarząd bez względu na konsekwencje odmawia rozegrania spotkania. Wtedy klub kolejny raz stałby się powodem do dumy dla Katalonii. Część piłkarzy, może byłaby zawiedziona, ale pogodzili by się z tym i walczyli dalej w kolejnych meczach.
Rozwiązanie z meczem bez publiczności było półśrodkiem, niezbyt udanym... Jak bardzo nieudanym, zobaczymy po frekwencji na kolejnych meczach.

Tytuł z marki to jest po prostu żenada. Tak jak każdy rząd, który się na coś takiego decyduje.

Ekstra , idziemy doo premier league

Marca - ŻENADA!

Realu jak im słabiej idzie tez nikt nie oklaskuje na Bernabeu, a wręcz są wygwizdywani.

szkoda, że as nie wspomniał o równej formie ronaldo :p
ujowo ale stabilnie

Gazety madryckie mają ból tyłka, bo liczyły na łatwe odrobienie 6 pktow.

Dałbym sobie spokój ten Pique gra dla reprezentacji jest Hiszpanem a kombinuje niewiadomo po co tylko problemów sobie i swojej rodzinie robi.

Wszyscy piszą wstyd, a gdyby nie wyszli i dostali minus 6 punktów to byłby wielki płacz i kolejna wojna anty Madryt

Nieźle dzieje się w Katalonii.. Oby to wszystko jakoś się ułożyło, byleby pokojowo. Ciekawe jak bardzo to wpłynie na cały klub, piłkarzy i sukcesy sportowe.