Bordalás: Musimy mieć szacunek do Barçy, ale nie możemy się jej bać

Ola

15 września 2017, 15:39

AS

2 komentarze

Trener Getafe José Bordalás wypowiedział się na konferencji prasowej na temat jutrzejszego spotkania z Barçą. Szkoleniowiec beniaminka przyznał, że możliwa jest pewna zmiana taktyczna w grze jego zespołu, oraz zapewnił, że drużyna z przedmieść Madrytu ma broń, aby walczyć z Barceloną.

Nadchodzi mecz z Barçą. Takie spotkania są najbardziej motywujące?

To jeden z zespołów, które są w tej lidze, i musimy się z nim zmierzyć. Starcie z Barceloną trafiło nam się na początku rozgrywek i będzie bardzo atrakcyjne.

Czy do meczu z tak silnym przeciwnikiem przygotowujecie się w jakiś szczególny sposób?

Każdy rywal jest inny i do każdego meczu przygotowujemy się w inny sposób ze względu na charakterystykę przeciwnika. Zmierzymy się ze świetnym zespołem, ale jesteśmy spokojni, z radością podejdziemy do tego pięknego meczu.

Jakie wrażenia po pierwszym zwycięstwie w sezonie? (Getafe pokonało Leganes na wyjeździe 2:1 – przyp. red.).

Zwycięstwa zawsze stymulują i poprawiają morale. To była ważna i zasłużona wygrana. Jest to dla nas bodziec przed kolejnym meczem.

Barça Luisa Enrique i Barça Ernesto Valverde bardzo się od siebie różnią?

Jest zbyt wcześnie na ocenę, nie jestem też odpowiednią osobą do wydawania takich ocen. Barcelona to wielki klub i ma bardzo ambitne cele. Wygrała dotychczas wszystkie mecze ligowe, a to znaczy, że jest ważnym zespołem i znajduje się w dobrej formie. Do końca sezonu jest jeszcze daleka droga, a porównania nie są dobre.

Spodziewasz się wielu rotacji czy wolałbyś, aby tylko Messi odpoczął?

Nie wiem, co zastaniemy. Barcelona z Messim to świetny zespół, bo Argentyńczyk jest najlepszym piłkarzem świata razem z Cristiano. Czy dokonają rotacji, czy nie, jest to wielka drużyna, bo Barça ma bardzo dobrą kadrę.

Jak oceniasz to, że Coliseum bliskie jest wypełnienia się po brzegi na mecz z Barçą?

Kibice są z zespołem, są bardzo zaangażowani i pełni nadziei. Już w zeszłym roku tak było i teraz zaczyna się podobnie. Atmosfera na Coliseum jest bardzo ważna, kibice wiedzą, że zespół da z siebie wszystko.

Co się mówi piłkarzom, kiedy mają się zmierzyć z tak świetnymi rywalami?

Przekaz jest taki, że trzeba bardziej uważać. Przeciwnicy mają takie osiągnięcia, że ciężko jest ich zneutralizować. Postaramy się o to i spróbujemy pokazać osobowość w grze oraz szukać drogi do bramki rywala. Musimy mieć szacunek, ale nie możemy się bać. Trzeba cieszyć się meczem i być świadomym, że my też mamy broń, za pomocą której możemy skrzywdzić przeciwnika.

Ten rywal wymaga zmian w taktyce i ustawieniu?

Możliwe są jakieś zmiany taktyczne.

Rozegracie trzy mecze w ciągu ośmiu dni. Będą jakieś rotacje?

Póki co nie mamy w nogach wielu spotkań. Po jutrzejszym meczu możliwe jest, że dokonamy zmian i rotacji, aby dać szansę zawodnikom, którzy muszą grać i wnieść nieco świeżości do zespołu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze