Lewy obrońca Atlético Madryt Filipe Luis udzielił wywiadu magazynowi Panenka, w którym wypowiedział się na temat relacji z Leo Messim, odejścia Neymara z Barcelony i przybycia Paulinho do katalońskiego klubu.
– Podziwiam Messiego. Nigdy nie robił mi wyrzutów w żadnym ze spotkań, które graliśmy. Nigdy nie prosiłem go jednak o koszulkę, ponieważ wychodzę na boisko, żeby zwyciężyć, a nie po to, by móc powiedzieć, że grałem przeciwko niemu – oświadczył Filipe Luis, który słynie z tego, że nigdy nie przebiera w środkach, a kiedyś został nawet wyrzucony z boiska za brutalny atak na Messiego w meczu Atlético z Barceloną.
Lewy obrońca odniósł się również do transferu Neymara do PSG. – Dobrze wybrał, przechodząc do PSG. Ludzie zobaczą, że jest inny. Neymar jest teraz rozluźniony i szczęśliwy. Piłkarze na takim poziomie nie zmieniają drużyny dla pieniędzy.
Filipe Luis uważa też, że jego rodak Paulinho „zaskoczy wielu ludzi” w Barcelonie i jego zdaniem „jeśli nie będzie pasował do Barçy, to będzie pasował do Atlético”.
Brazylijczyk również podał w wątpliwość zasadność ewentualnego przyznania Złotej Piłki Cristiano Ronaldo. – Złota Piłka jest subiektywna. Cristiano nie zrobił nic w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
Komentarze (26)