Najlepszy początek ligi w historii Barçy

Łukasz Lewtak

10 września 2017, 15:49

Sport/Mundo Deportivo

73 komentarze

Dzięki wygranej 5:0 z Espanyolem FC Barcelona zanotowała najlepszy początek w historii swoich występów w La Lidze (od sezonu 1928/29). Jeszcze nigdy Blaugrana nie mogła pochwalić się po trzech kolejkach kompletem zwycięstw, bilansem bramkowym +9 i czystym kontem.

Wcześniej Barça 16 razy wygrywała pierwsze trzy mecze ligowe (w ośmiu przypadkach zdobywała mistrzostwo na koniec sezonu). Zdarzało się też, że w pierwszych trzech kolejkach nie traciła żadnego gola, ale nigdy w takim przypadku nie strzeliła aż dziewięciu bramek. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2014/15, kiedy Barcelona Luisa Enrique pokonała na początek ligi Elche (3:0), Villarreal (1:0) i Athletic (2:0). Pierwsze punkty zespół stracił wtedy w piątej kolejce, remisując bezbramkowo na La Rosaleda z Málagą.

W tamtym sezonie Claudio Bravo był niepokonany aż do dziewiątej kolejki. W sumie Chilijczyk nie puścił gola przez 755 minut sezonu ligowego, dopóki z jedenastu metrów nie pokonał go Cristiano Ronaldo. Bravo pobił wtedy wcześniejszy rekord Víctora Valdésa, który zanotował serię 686 minut bez straty bramki. Warto dodać, że absolutny rekord La Ligi należy do Abela Resino, który w sezonie 1990/91 nie puścił gola przez 1275 minut.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To teraz ter Stegen do 15 kolejki czyste konto!

Taki start to dobry prognostyk, ale wazniejsze będzie to jak zakończy sezon.

Visca el Barca!☺☺☺

te statystyki mnie rozwalają .. chciałbym poznać zioma który wymyśla takie pierdoły !
- najlepsze 7,5 minuty w historii
- najlepsza seria dokładnych podań od 14 do 25 minuty
- najwięcej odbiorów w sektorze A3 (od 50 do 53,5 metra)

Taką Barcę aż miło oglądać, w mojej opinii posadę trenera objął bardzo rozsądy gość :) Pracować dalej chłopaki, póki co nic nie wygraliśmy, a sezon jeszcze długi. Oczywiście oglądanie takiej Barcy to czysta przyjemność i oby tak dalej.

Ernesto Valverde , ale Ty mnie zaimponowałeś w tej chwili.
Erni odświeżył Rakiego, niech jeszcze zrobi coś z Gomesem i będzie bdb sezon.

Ponawiam moje pytanie. Gdzie ukrył się użytkownik który tydzień temu wmawiał mi ze bez Coutinho będziemy się bić max o 4 miejsce w lidze?

trzeba kontynuować passe i wygrać :D

Oby tylko Juve nas nie sprowadziło na ziemie tak jak po remontadzie z PSG I tak jak Real w Superpucharze po naszym swietnym presezonie a ich wręcz przeciwnie.

Zobaczymy jak z Juve to wszystko wyjdzie, póki co jest zajebiście, oby tylko tak dalej.

Powiem szczerze że sam nie spodziewałem się tak znakomitego początku owszem rywale nie byli z wysokiej półki ale Barca od 1 meczu postawiła na swoim i konsekwentnie grała w tyłach i Messi jak zawsze dyrygował grą z przodu!



Gracze wyciągnęli wnioski z upokorzenia z Realem w Super Pucharze i zaczęli grac jak z nut podnieśli się z kolan a Real ? za bardzo uwierzył ze są już bogami piłki i każdego będą lali a tu klops...w Lidze...!



Zideane musi brać sie do roboty bo jak tak dalej pójdzie i real będzie gwiazdorzył a barca szła konsekwentnie w sezonie jak taran to może skończyć sie do wiosny na dużym minusie punktowym :) visca barca !!!! :)

KAzdy mecz trzeba traktowac jak gre o brakujace punkty, real juz stracil 4, przyjda jeszcez duzo trudniejsze mecze, ktore tez trzeba wyrgac, w poprzednim sezonie stracilismy punkty w naprawde iidiotyczny sposob

Sa punkty, moze nie z tuzami ale widac, zaangazowanie kazdego gracza i szczelny pressing ktorego dawno nie bylo. Nie gramy moze porywajaco ale pamietajmy, ze w tak kiepskiej formie Suareza nie ogladalismy w naszych szeregach.
Jedyne co mnie martwi to ciagla kiepksa forma Ter Stegena. Kilka dobrych wyjsc do centr, jedna obrona strzalu ktory musial wybronic i kolejny kryminal w tym sezonie gdzie omal nie dostal gola za kolnierz. Zawsze kibicowalem Niemcowi ale troszke sie martwie o jego "roztrzepanie".

Kto by pomyślał, że w historii. Wczoraj to wszystko fajnie funkcjonowało jestem pełen optymizmu przed Juve.

Tak trzymać ale teraz będzie dopiero test-mecz z Juve. A tak na marginesie i z innej beczki przepraszam. Czy będzie na stronce FCBarca kalendarz na każdy miesiąc w formie tapety na kompa jak zamieszczaliście na wiosnę ubiegłego sezonu? Były świetne stąd zapytanie..

Prawdziwych mężczyzn nie poznaje się po tym jak zaczynają ale jak kończą. W maju przyszłego roku zobaczymy czy w Barcelonie grają mężczyźni czy tylko chłopcy.

Super ale test formy z juve; )

No proszę.Tego bym się nie spodziewał :D

Komplet punktów bardzo cieszy, szczególnie biorąc pod uwagę wpadki Realu, ale wisienką na torcie jest 0 straconych bramek!! Drużyna widać pracuje coraz lepiej i są tego efekty mimo tego, że kilka razy Barcie dopisało szczęście.

na marginesie dodać można że historyczną passę Abela Rasino przerwał nie kto inny jak nasz ostatni trener :)

Valves to był gość.

Juventus pokaże na co stać Barcelone.

I tak do końca sezonu :)

Jeżeli we wtorek zagramy bardzo dobry mecz to dopiero będziemy mogli mówić o bardzo dobrej formie.

Valdesa,lekka literoweczka :)

Juventus we wtorek zweryfikuje formę naszej drużyny a szczególnie obrony

Mamy bardzo fajny terminarz więc chłopaki mają szanse zrobić troche przewagi.

Najważniejsze żebyśmy w styczniu byli w takiej formie

Nie ma co popadać w hurraoptymiz, tylko niech zawodnicy to traktują jako zachętę do dalszej pracy. Bramki może i są, ale sama gra jest daleka od ideału. Czy wygrywają w lidze mecze po 1-0, czy 5-0 nie ma większego znaczenia. Tutaj się zbiera punkty. Forma, gra i bramki mają być w kluczowej fazie Ligi Mistrzów (czyli 1/4 i 1/2), do tego jeszcze sporo czasu, miejmy nadzieję, że wtedy jakoś to wszystko będzie już poukładane taktycznie, a nowi zawodnicy będą zaadaptowani w drużynie (i taktycznie i personalnie).
konto usunięte

Teraz tylko utrzymać formę i jazda po mistrza!