Valverde: Wynik na to nie wskazuje, ale nie było łatwo

Łukasz Lewtak

9 września 2017, 23:51

AS/Marca

15 komentarzy

Ernesto Valverde wziął udział w konferencji prasowej po meczu z Espanyolem (5:0). Szkoleniowiec Barçy podkreślił, że rywale dzielnie walczyli, ale jego podopieczni dali z siebie wszystko i byli lepsi.

Odczucia: "Wygraliśmy trudny mecz. Espanyol zawsze gra twardo w tego typu spotkaniach. Wynik na to nie wskazuje, ale nie było łatwo. Rywale bardzo dobrze walczyli,  jednak mamy wspaniałych zawodników takich jak Messi, który strzelił trzy gole, lub Suárez. Dali z siebie wszystko, podobnie jak wszyscy pozostali piłkarze".

Absencje: "Przystosowujemy się do tych piłkarzy, których mamy. Deulofeu mógł grać na obu skrzydłach, Jordi Alba - atakować lewą stroną, a Messi - robić to środkiem".

Dembélé: "Bardzo dobrze oceniam debiut jego i Paulinho. Chcemy, aby stopniowo poznawali mechanizmy funkcjonowania zespołu. Wiążemy z nim duże nadzieje".

Cztery punkty przewagi nad Realem: "To nie jest znacząca przewaga, ale lepiej być z przodu. Nigdy nie wiadomo, co może się zdarzyć. Skupiamy się na odnoszeniu kolejnych zwycięstw".

Semedo: "Jest bardzo silny, szybki i pewny siebie. Bardzo nam pomoże, stopniowo się adaptował".

Spokój: "Musimy skupić się na grze i meczach. Najważniejsze jest to, co dzieje się na boisku. Chcemy, by ludzie byli zadowoleni. Barça to wielki klub, ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do wygranej na murawie. Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego meczu".

Rakitić: "Widzę, że jest w bardzo dobrej formie. Mocno rozpoczął sezon, strzelał już gole i notował asysty. Może nam bardzo pomóc jako boczny pomocnik lub na pozycji pivote".

Gest z Dembélé: "Luis Suárez dążył do zdobycia gola przez cały mecz, wie, że to najdroższy transfer w historii Barçy, i koledzy starają się go chronić. Najlepsze jest to, że starał się wykonywać swoją pracę od samego początku i za to był mu wdzięczny cały zespół".

Fałszywa dziewiątka: "Jeśli Messi gra jako dziewiątka, to jest fałszywą dziewiątką, ponieważ może uderzyć lub wejść z głębi pola. Zawsze szuka Suáreza i sobie nie przeszkadzają. Nie będziemy mówić, jakie mamy pomysły na przyszłość. Musimy się dostosować do wielu rzeczy".

Okrzyki nawołujące do dymisji Bartomeu: "Klub należy do socios i musimy sprawić, aby ludzie przychodzili na stadion zadowoleni. Socios mogą wyrażać swoje zdanie w sposób, jaki uznają za stosowny".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze