Thomas Vermaelen wystąpił w podstawowym składzie reprezentacji Belgii w meczu z Grecją. Podopieczni Roberto Martíneza wygrali to spotkanie 2:1 i zapewnili sobie awans na mistrzostwa świata w Rosji jako pierwsza drużyna w eliminacjach strefy europejskiej.
Dotychczas awans na mundial zapewniły sobie reprezentacje Rosji, Brazylii, Meksyku, Iranu i Japonii. Bohaterami Belgów w meczu z Grecją byli strzelcy bramek Jan Vertonghen i Romelu Lukaku. Dzięki zwycięstwu podopieczni Roberto Martíneza powiększyli przewagę nad Grecją do dziewięciu punktów i utrzymali ośmiopunktową przewagę nad Bośnią i Hercegowiną. Dla Vermaelena był to pierwszy występ w reprezentacji od 6 czerwca, kiedy to pojawił się na boisku w drugiej połowie meczu z Czechami.
Vermaelen nie jest jedynym piłkarzem Barcelony, który wystąpił we wczorajszych meczach eliminacyjnych. Pełne 90 minut w bramce reprezentacji Holandii rozegrał Jasper Cillessen, a jego zespół pokonał 3:1 Bułgarię. Cały spotkanie rozegrał również Samuel Umtiti, ale Francja sensacyjnie zremisowała z Luksemburgiem 0:0. Lucas Digne cały pojedynek przesiedział na ławce rezerwowych, podobnie jak André Gomes w konfrontacji Portugalii z Węgrami, wygranej przez jego reprezentację 1:0. Identyczny wynik uzyskała Chorwacja, która pokonała Kosowo i utrzymała się na prowadzeniu w swojej grupie. Ivan Rakitić przebywał na murawie do 55. minuty. Pomocnik odczuwał ból w udach i selekcjoner Ante Cacić zdecydował się zdjąć go z boiska. Kontuzja nie wydaje się poważna, ale trener reprezentacji Chorwacji najprawdopodobniej nie będzie ryzykował zdrowiem piłkarza w jutrzejszym spotkaniu z Turcją.
Komentarze (16)