Na żywo: Konferencja prasowa Roberta Fernándeza i Alberta Solera

Majerr

2 września 2017, 12:09

Mundo Deportivo/Sport

269 komentarzy

Kilka minut po godzinie 12 rozpoczęła się konferencja prasowa, podczas której Robert Fernández i Albert Soler podsumują zakończone letnie okienko transferowe. My na bieżąco będziemy publikować wypowiedzi obu członków zarządu Barçy.

13:47: Na ten moment to wszystko, co dla Was przygotowaliśmy. Jeżeli w Internecie pojawią sie niepublikowane wcześniej wypowiedzi Fernándeza i Solera, możecie się ich spodziewać na łamach naszego portalu.

RF: Real także wydawał wiele milionów na swoich zawodników. Kiedy dokonujemy dogodnych transferów, po prostu je przeprowadzamy. Kiedy nie jest to możliwe, to zwyczajnie nie jest to możliwe.

AS: W Hiszpanii wiadomo, ile kosztuje dany zawodnik, ponieważ ma on klauzulę odstępnego. Aby doszło do transferu muszą wydarzyć się dwie rzeczy. Piłkarz musi chcieć odejść, a klub musi być gotowy zapłacić pieniądze. Spotykamy się z różnicą, jaka istnieje pomiędzy La Ligą a innymi rozgrywkami. To kolejny handicap, z jakim musimy walczyć. Wszyscy musimy grać na tych samych zasadach, a tak nie jest.

AS: Nie ma problemów związanych z podziałem obowiązków. Wszyscy pracujemy w jednym zespole, każdy w swojej specjalizacji. Z punktu organizacyjnego na każdej płaszczyźnie klub jest bardzo złożony.

AS: W żadnym punkcie nie doszło do zmiany planu działania. Pep Segura od dzisiaj zaczyna swoją pracę na stanowisku dyrektora generalnego obszaru sportowego. Uczestniczył już w procesie planowania okienka. To logiczne, że brał udział i dzielił się swoimi opiniami. Nie było z nim żadnego problemu. Ani z nim, ani z Robertem. Nie było żadnego problemu z kimkolwiek z obszaru sportowego klubu.

AS: Nie będziemy wchodzić w relacje, jakie utrzymują ze sobą piłkarze. Mają swoje życie prywatne, co szanujemy i rozumiemy. Kiedy mieliśmy pierwsze sygnały, że PSG rozmawia z Neymarem, co miało miejsce podczas tournée, od razu zabraliśmy się do pracy. Na poziomie sportowym bardzo bardzo bardzo ciężko zastąpić Neymara. Problem nie leży w 222 mln euro, tylko w tym, że Neymara już z nami nie ma. Chcielibyśmy, aby tu był. Ten, kto mówi „ale szczęście, że Neymara już nie ma”, ten kłamie.

AS: Podpis Messiego pod nową umową? Wkrótce, kiedy zadecydujemy wkrótce, oznacza to, że nastąpi to wkrótce. Chcę wysłać wiadomość do wszystkich tych, którzy mogą być zmartwieni. Nie ma żadnego problemu.

RF: W jakim stopniu może pomóc La Masía? W zeszłym sezonie rezerwy walczyły w kategorii, której nie chcieliśmy. Drużyna potrafiła awansować i dopiero teraz będzie miała możliwość rywalizowania w drugiej lidze. To bardzo nam posłuży i jestem pewny, że niektórzy gracze rezerw będą uzyskiwać awans do pierwszej drużyny.

RF: Prawda jest taka, że chciałbym, aby do Barçy dołączył jeszcze jakiś piłkarz. Pracowaliśmy nad sprowadzeniem kolejnego zawodnika, ale nie okazało się to możliwe. Pracowaliśmy przez długi czas, lecz ostatecznie nie można było przeprowadzić transakcji. Nie odbiera to jednak uczucia, że jesteśmy zadowoleni z graczy, jakich mamy w zespole.

AS: Jeśli nie płacimy za zawodnika 200 mln euro, dzieje się tak, ponieważ uważamy, że takie działanie nie jest dobre dla majątku klubu. Wręcz odwrotnie, sądzimy, że robimy dobrze podejmując tego typu decyzje.

RF: Inigo i Seri to gracze, których ocenialiśmy w swoim czasie, tak jak wielu innych piłkarzy, lecz po analizie posiadanej przez naszej drużyny doszliśmy do wniosku, że lepszym rozwiązaniem było zrezygnowanie z tych transferów.

RF: Nie jest prawdą, że nie staraliśmy się o Verrattiego. Osobiście rozmawiałem z Unaiem i on doskonale wie, że Verratti to piłkarz, którego chcieliśmy.

AS: Jeżeli chodzi o dymisje, decyzje są podejmowane wtedy, gdy nie ma rezultatów. Jeśli Robert i ja wyszlibyśmy teraz i powiedzieli, ze kupiliśmy dwóch graczy za 270 mln euro, wówczas przekroczylibyśmy granicę odpowiedzialności i wtedy musielibyśmy podać się do dymisji.

AS: Barça nie utraciła żadnego statusu na arenie międzynarodowej ze względu na to, że zachowała zdrowy rozsądek i odpowiedzialność. To nie jest przegrana, a zwycięstwo. Socios, którzy głosują, robią to pokładając swoje nadzieje w osobach, które uważają za najlepsze w prowadzeniu klubu. Takimi działaniami jak wczoraj, potwierdzamy to.

RF: Mówimy o najlepszym piłkarzy na świecie. Messi udowadniał to przez wiele lat i dalej będzie to robił. Barcelona posiada fantastyczny zespół na wszystkich płaszczyznach, z odpowiednią ławką i z nowymi transferami. Nie mamy wątpliwości dotyczącej tego, czy poniesiemy porażkę. W tym kontekście pozostajemy bardzo spokojni.

RF: Nie mam żadnych wątpliwości, że dokonane transfery wiele wniosą do drużyny. Barcelona posiada wyśmienity zespół. Mówi to każdy kibic, który może oglądać mecze zespołu. Mamy bardzo dobrą drużynę, do której ciężko sprowadzić graczy, którzy mogą pokusić się o rywalizację. Chciałem usiąść z trenerem i dobrze wytłumaczyć mu, na jakich pozycjach mieliśmy graczy do rywalizowania. Mamy wysokiej klasy zawodników.

AS: Każdy socio ma prawo do własnej opinii i może mówić, co zechce. Chcę powiedzieć, że konsekwencje związane z pracą powinny być oceniane na końcu sezonu. My rozegraliśmy dwa mecze. Szanuję wszystkie opinie, ale zaczynamy sezon z szansami na zdobycie wszystkich trofeów. Ludzie mają prawo mówić już w drugiej kolejce, że nie wykonano dobrej pracy, jednak jej rezultaty zobaczymy na koniec sezonu.

AS: Mówią mi, że istnieje wiadomość na Whatsapp, w której mowa o tym, że PSG chce Neymara. Wiadomość ta pochodzi z 19 lipca. Na szczęście na Whatsapp są podane daty. Nie w styczniu, ani w marcu, ale 19 lipca.

AS: O odejściu Neymara dowiedzieliśmy się, kiedy oficjalnie przekazał klubowi tę wiadomość. Plotki rozpoczęły się pod koniec lipca. Ani prezydent, ani ja nie otrzymaliśmy żadnych wcześniejszych informacji. My dowiedzieliśmy się o wszystkim, kiedy zawodnik oficjalnie nam to zakomunikował. Od tego momentu każdy może sobie spekulować… Ważne jest to, że zawodnik podjął decyzję. Niezależnie od tego, czy stało się to 19 czy 25 lipca. Jeżeli piłkarz podjął decyzję, jest jedyną osobą za nią odpowiedzialną. Nie wiemy, czy decyzja ta była podjęta już wcześniej.

AS:  Zawsze trzeba dokonywać autokrytyki. Czasem wydaje się, że w danej sytuacji ma się wiedzę, jednak z biegiem czasu pojawiają się nowe okoliczności. Mówienie o tym, co już się wydarzyło, jest łatwe. Wszystko można wykonać lepiej, to oczywiste.

AS: Dokonaliśmy najdroższego transferu w historii klubu, jednak nie możemy stawiać majątku klubu w sytuacji zagrożenia.

RF: Dokonane przez nas transfery bardzo pomogą nam w rywalizowaniu i utrzymaniu poziomu drużyny z ostatnich lat.

AS: To, że Neymar opłacił klauzulę i jednostronnie zerwał umowę, sprawiło, że wszyscy wiedzieli, że mamy pieniądze. Staraliśmy się rozporządzać tymi pieniędzmi mając na uwadze potrzeby sportowe, które zawsze są priorytetowe, jednak są pewne granice, których nie wolno przekraczać.

AS: To próbka tej nowej formy pojmowania futbolu. Ten klub i ten zarząd nie będzie podzielał tej formy. Wierzymy, że międzynarodowe organy zajmą się tym tematem. Mamy najlepszy zespół, jaki można mieć w warunkach mieszczących się w granicach odpowiedzialności.

AS:  Wczoraj, po tygodniach rozmów i składania ofert, Liverpool wyznaczył cenę za zawodnika, którego chcieliśmy. Cena ta wynosiła 200 mln euro, a my zdecydowaliśmy, że nie zapłacimy takich pieniędzy.

AS:  Fundamentalną granicą, którą kierowaliśmy się w tym okienku, było nienarażanie majątku i finansów klubu. Uważamy, że klub mający 155 tysięcy socios należy prowadzić z odpowiedzialnością. Mamy do czynienia z rynkiem, na którym zapłacono do 50 mln euro za bramkarza. Kilka lat temu to było nie do pomyślenia. Jesteśmy na rynku, na którym są kluby, które poddają pod wątpliwość zasady wytyczone przez UEFA. My ze swojej strony nie wejdziemy do gry na rynku, na którym doszło do inflacji.

AS:  Jesteśmy przyzwyczajeni do modelu, w którym kluby były głównymi aktorami. Teraz są nimi kraje, multimilionerzy i państwa występujące w roli głównych agentów w świecie futbolu. Wszystko się zmienia i nie mówię tylko o zasadach gry, ale także o granicach.

AS: Od kilku lat świat piłki się zmienia. Mówienie przed dwoma laty o 100 mln euro było barbarzyństwem, a rok temu transfer Pogby był już zwiastunem nowego, jednak to, co wydarzyło się w tym roku, przenosi nas do zupełnie innej futbolowej rzeczywistości, do której nie jesteśmy przyzwyczajeni.

RF: Vermaelen był wypożyczony do Romy, nie otrzymywał jednak minut i zmagał się z wieloma kontuzjami, jednak to gracz o dużej jakości. W zeszłym sezonie dużo z nim rozmawiałem, bo wiele podróżowałem do Rzymu. Pokładamy w nim duże nadzieje. Podczas presezonu trener przekazał mi, że był bardzo zadowolony z postawy piłkarza.

RF: Wierzymy, że wielu z graczy wypożyczonych będzie się rozwijać w tym sezonie i będą oni mogli wrócić do Barçy.

RF: Zdecydowaliśmy, że zarówno Tello jak i Mathieu opuszczą drużynę. Tello przeszedł na zasadzie transferu definitywnego, a Mathieu odszedł ze swoją kartą w ręku. W przypadku Neymara wszyscy wiemy, jak było.

RF: Klub wykonał bardzo duży wysiłek, aby pozyskać Dembélé. Gracz przychodzi tutaj z nadziejami, a my wiele od niego oczekujemy. Będzie zdobywał bramki, polepszy ten aspekt w drużynie. Będzie asystował i stwarzał zagrożenie w szeregach rywali.

RF: Paulinho to zawodnik, którego obserwowaliśmy od dłuższego czasu. Szukaliśmy gracza, który mógłby wnieść do drużyny doświadczenie i jakość. To piłkarz o innej kategorii. Zmieni opinię wielu ludzi. Ma osobowość i duże doświadczenie. Jego transfer kosztował 40 mln euro + zmienne. (okazało się, że słowa o wysokości klauzuli i zmiennych padły z ust Alberta Solera, który pomylił się w tej kwestii, o czym możecie przeczytać w tym artykule).

RF: Od dłuższego czasu szukamy bocznego obrońcy obdarzonego odpowiednią techniką i parametrami fizycznymi. Mieliśmy kilka opcji i zdecydowaliśmy się na Semedo, który może wnieść ważne elementy do naszej drużyny. Transfer zawodnika kosztował 30 mln euro + zmienne.

Robert Fernández: Gerard Deulofeu to zawodnik wychowany w La Masíi. Ostatecznie wszyscy jesteśmy zgodni co do jego sprowadzenia. To piłkarz, wobec którego mamy wielkie oczekiwania. On może grać na wielu pozycjach.

Albert Soler: Dzień dobry, o północy zamknięte zostało okienko transferowe i teraz dokonamy jego oceny pod względem działań FC Barcelony.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

ceesty.com/q4no02

Oni łącznie z Bartomeu w ogóle nie potrafią zarządzać takim klubem jak Barca, to jest nieporozumienie.
konto usunięte
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.

To jest takie mydlenie oczu, że rzygać mi się chce jak to czytam.

No dobrze, pokazali co potrafią, na co ich stać. Teraz czekam na wotum.
konto usunięte

Ja coś czuję, że jak tak dalej będzie Barcelona prowadzona i jak nic w tym sezonie nie osiągnie, to Messi najzwyczajniej w świecie sobie odejdzie. Dal tyle tej drużynie, że ma prawo decydować o swojej dalszej karierze.

Tym panom, a także Bartomeu już dziękujemy. Niech idą rozwalać inny klub.

Ostatnie plany transferowe- chwytanie się brzytwy. Dobrze, że nie wyrzucili jeszcze więcej pieniędzy w błoto... i czekam na dymisje, nowy zarząd nowe plany. VEB

LFC twierdzi że żadnej kwoty za Cou nie podawali bo nie chcą go sprzedać! Ktoś kłamie zatem !

Powiem tak do kogo Barcelona ma żale? przecież od kilku lat wiadomo jaki jest rynek i sama Barcelona się do tego przyczyniła niestety wydając bardzo duze pieniądze na bardzo przeciętnych piłkarzy jak Andre Gomes czy Alcacer. Powinna tez wiedzieć, że skoro pękła granica 100 mln euro za zawodnika to pewne było że pęknie i granica 200 mln euro. To tylko ich problem ze wpisali na dzisiejsze czasy tak niską kwotę odstępnego w kontrakt Neymara. A to, że kluby jak Liverpool chcą ze 160 mln euro za zawodnika? ale taki mamy rynek dzisiaj przeciętni zawodnicy z danych klubów kosztują po 40-50 mln euro więc najlepsi gracze z topowych klubów są 2 bądź 3 razy drożsi. Dlatego Barcelona nie ma co narzekać sama sobie zgotowała ten Los kluby wiedzą, że Barcelona miała kasę za Neymara to chcieli coś na tym ugrać prosta sprawa. To okienko pokazuje jeśli nie masz na transfery ze 200 mln euro nie podchodź do najlepszych zawodników. I najgorsze jest to, że obecna Barcelona to już trochę starzejący się skład Liderów Messi 30 lat, Suarez 30 lat, Iniesta 33 lata. Juz nie jest ich łatwo zastąpić. Niestety Barcelona wkrótce będzie musiała stanąć w szranki z PSG,City,United,Realem czy juz z Milanem bądź Liverpoolem i zacząć sprowadzać piłkarzy za 100 mln euro. Nie liczę Dembele bo to poszło z kasy Neymara inaczej nikogo nawet za 50 mln by nie było. Pozdrawiam serdecznie.

Kilka moich przemyśleń o tym co wydarzyło się podczas okienka oraz plotek(?) dotyczących nieprzedłużania kontraktu przez Messiego.

Absurdalne oferty za Di Marię i Insigne w ostatnich godzinach okienka to agonia obecnego zarządu, który w obliczu klęski sprowadzenia Coutinho próbował ściągnąć kogokolwiek. Nie patrząc na to, czy będzie pasował do układanki Valverde: Di Maria to Turan v.2, potrzebuje autostrady żeby się rozpędzić, a jak wszyscy wiemy Barcelona baaardzo rzadko ma możliwości do takiej gry.
O Insigne się nie wypowiadam, gdyż nie śledzę meczów Napoli, ażeby móc wypowiadać się o jego charakterystyce.
W mojej opinii całe to okienko było nieprzemyślane, zarząd chciał ściągnąć kogoś żeby zmazać plamę po utracie Neymara. Chcieli głośnego transferu, gwiazdy, a do każdego klubu, któremu składali ofertę spotykali się z odmową. W wyniku tego do obecnego sezonu podchodzimy... osłabieni względem poprzedniego. Straciliśmy Neymara, Dembele to nie ten poziom (jeszcze, a może i nigdy). W środku pola dalej jest luka i pełno szrotu. Niby są ludzie, ale brak jakości.
Pozytywy? Największym pozytywem tego okienka w mojej opinii jest to, że Messi nie chce podpisywać kontraktu. Wszyscy wiemy, że Socios nie pozwolą na utratę naszego cracka, a więc Bartomeu z kolegami może się już pakować. Wniosek o wotum nieufności na pewno przejdzie i możemy spodziewać się wyborów nowego prezydenta. Miejmy nadzieję, że kolejny zarząd będzie lepszy niż obecny.
Kilka "wolnych" myśli i uwag:
1. Myślałem, że Zubi był partaczem, potem poznałem Roberto Fernandeza. Mam wrażenie, że ten facet miałby problem kupić torebkę cukru w sklepie. Nie jestem ekspertem, ale żaden klub nie dostaje tylu odmów, co my dostaliśmy przez to okienko.
2. Będzie ot ważny sezon dla naszych zawodników- mam na myśli Gomesa, Rafinhę i Denisa. Jeżeli nie odpalą w tym sezonie, powinniśmy ich sprzedać w następnym okienku. Lepszej okazji nie będą już mieli. Podobna sytuacja jest z Rakiticiem, jeśli nie wróci do formy z pierwszego sezonu również wysłuchałbym ofert za niego. O Turanie tutaj się nie wypowiadam, bo jego nie powinno być w klubie i gdyby ode mnie to zależało to wysłałbym go do budki z kebabem przed Camp Nou, żeby zarabiał na swoje utrzymanie ;)
3. Szansa dla La Masii. Będziemy ich potrzebowali bardziej niż kiedykolwiek.
4. #BartomeuDimiteYa

Ten klub przetrwał gorsze czasy. Musimy być zjednoczeni. Musimy wierzyć!
Visca el Barca

Elokwencja w całej okazałości: "Podpis Messiego pod nową umową? Wkrótce, kiedy zadecydujemy wkrótce, oznacza to, że nastąpi to wkrótce." Powiem szczerze jak to przeczytałem to dałem Sobie spokój.
konto usunięte

Liverpool postanowił odnieść się do słów Alberta Solera na dzisiejszej konferencji prasowej FC Barcelony. Według niego działacze "The Reds" liczyli, że dostaną za Coutinho 200 milionów euro. Liverpool wszystkiemu zaprzeczył. Anglicy twierdzą, że od początku dali jasno do zrozumienia przedstawicielom Barcy, że Brazylijczyk nie jest na sprzedaż i nawet przez chwilę nie zmienili swojego zdania

Wstyd,hańba od razu wiedziałem że transfer Cou.to fikcja.Dyrektor sportowy nadaje się tylko do szorowania kibla na stadionie.Zresztą Bartoemu cały czas kłamie i kryje tych popaprańców.Socios do boju i wywieść na taczkach z gnojem tych nieudaczników

Oni są głusi i ślepi. Jeśli teraz nie polecą to już beda siedzieć do końca kadencji, a Barcy już nic nie uratuję. Messi pójdzie za darmo i tyle.

Nie mogę uwierzyć, że takie osoby są odpowiedzialne za nasz klub. Serce pęka. Żałuję, że wygraliśmy ten tryplet w 2015...

a ja wlasnie przeczytalem ze messi nie ma zamiaru podpisac nowej umowy I za chwilke za free przejdzie pewnie gdzies

Przeczytalem polowe i mnie cofa .to sa klamcy i pasozyty.caly zarzad do wywalenia a Leo jak ten zarzad zostanie

Nawet obecny stan rzeczy pod względem czysto sportowym i brak trofeów nie ruszałby mnie wcale gdyby zarząd potrafił z tego wszystkiego wyjść z twarzą, nie miałbym nic przeciwko patrzeniu jak bijemy się przez pierwsze 2-3 lata o drugie miejsce z Atletico gdybym tylko widział że w pierwszej drużynie mamy 5-6 20latków z La Masii, kilka lat ogrania a później ogromna szansa na ponowną dominację w Europie

Cała ta opłakana historia skończy się tym, że Leo nie podpiszę nowego kontraktu i skończy się era naszej dominacji bo odejdzie za darmo po sezonie.BRAK SŁÓW CO DO TYCH PANÓW!!!!!!!!!

slabo sie robi jak sie czyta wypowiedzi zarzadu, poza tym po tym co oni odpieprzaja, czyli ALexis nie na sprzedaz, Neymar nie odejdzie, sprowadzimy jeszcze jednego lub dwoch pilkarzy, i wiele innych wypowiedzi swiadczy o ich prawdomownosci, szczerze mowiac to nie zdziwie sie jak za chwile Messi za free odejdzie do innego klubu, bo tutaj to sie dzieje parodia, ten zarzad jest zalosny i to w sumie jest lagodne okreslenie na nich

Podczas czytania większość wypowiedzi, czułem się jak na posiedzeniu rządu Kabaretu Moralnego Niepokoju...

Pamiętam czasy gdy w kochanej Barcelonie chciał grać co drugi piłkarz. Nasz klub zawsze kojarzył się z walką o trofea, wyjątkowo silną szkółką, która "produkowała" talenty, ale także kojarzył się z klubem, który zawsze starał się być fair wobec piłkarzy i klubów z którymi robiono transfery. Bardzo przykro jest patrzeć na to co w tej chwili się dzieje z naszą kochaną Barcą...wychodzi afera za aferą, obecny zarząd to nieudacznicy, a zamiast szkolić i wprowadzać własnych piłkarzy, wolimy kupować Paulinho, Andre Gomesa, Alcacera itp. nie mówię że to słabi piłkarze ale oni nigdy nie będą mieli zaszczepionego w sercu DNA Barcy tak jak piłkarze z LA Masii. Chciałbym żeby nasz klub znowu był więcej niż klubem, żeby mówiło się o trofeach a nie o kolejnych skandalach, żeby budowało się kontakty z innymi klubami, tak potrzebne przy transferach a nie paliło mosty. Dopóki w klubie nie będzie "pozytywnego klimatu" obojętnie kogo byśmy nie kupili to nie będzie wyników. Mamy mocną kadrę, która w połączeniu z messim w najlepszym wydaniu może znowu dać nam trofea. Odszedł Neymar ale to nie koniec świata. Pamiętam czasy gdy odchodził Figo, Ronaldo,Rivaldo, Ronaldinho i zawsze potrafiliśmy dalej grać swoje. Wierzę że teraz będzie podobnie. Zamiast domagać się transferów za 200mln pokażmy, że wierzymy w tych piłkarzy których mamy i dajmy do zrozumienia że Barcelona będzie zawsze Mes Que Un Club!!!

Co za masakra....wkrotce.....nastapi to wkrótce.. ..podpisze wkrótce .....co to ku..a za bełkot jest?? Nie ogarniam!!!!

Ja się tak zastanawiam bo to trochę jest niepokojące w dobie rosnących cen za piłkarzy. Chodzi o klauzule które muszą być obowiązkowe w Hiszpanii. Kto to wymyślił i dlaczego nie ma w innych krajach? Skoro drużyny z Hiszpanii grają w Pucharach, to pozostałe kluby z innych lig mają przewagę. To się kupy nie trzyma. Oczywiście można ustalić klauzulę na niebotycznym poziomie ale o tym decyduje nie tylko klub. To jest chory przepis, albo mają go wszyscy albo nikt. To ma wpływ na wyniki drużyny. W takim wypadku powinny one być tylko aktywne dla drużyn z Hiszpanii i tyle. Jakim prawem klub z zagranicy wie ile ma zapłacić za zawodnika a klub z Hiszpanii chcąc kupić nie wie? To nie jest uczciwe w dobie szejków którzy nawet finansowe fair play mają gdzieś. Grając w Europejskich rozgrywkach zasady transferowe dla wszystkich powinny być takie same.

Czy tylko mi się wydaje ta wypowiedź za idio***ą na maxa:

" Chciałem usiąść z trenerem i dobrze wytłumaczyć mu, na jakich pozycjach mieliśmy graczy do rywalizowania. Mamy wysokiej klasy zawodników."

Czy to czasem nie trener wie lepiej kto jest odpowiedni do rywalizowania w zespole na danej pozycji? Czy to nie trener wie lepiej kogo potrzebuje, by osiągnąć zamierzany poziom w aspekcie sportowym?

Paranoja...

"Mamy do czynienia z rynkiem, na którym zapłacono do 50 mln euro za bramkarza. Kilka lat temu to było nie do pomyślenia. "

Co za bezmyślni ignoranci nie mający pojęcia o świecie piłki i transferach. Buffon 16 lat temu kosztował prawie 53 mln euro !! :)

Panie i Panowie... nie wierzę... czy to jest Prima Aprilis ? Czy ja ku*** śnię ?

Przypomina sie klasyk:

Jak Ty to mowisz, to wydaje sie takie proste.
Sami by na to wpadli.

By wpadli jakby mieli kur** mozg.

Inne opcje ? Trzeba bylo kupic 5 cebalosow czy jak mu tam i czesc wypozyczyc. Przynajmniej w przyszlosci bylby pozytek.
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.5.
Komentarz usunięty

Przecież ci ludzie się zwyczajnie skompromitowali na tej konferencji

Jedyna nadzieja w tym, że Rakitić i Iniesta wrócą do formy z sezonu 2014/15, a Sergi Roberto świetnie sprawdzi się w pomocy. Szanse marne, ale jakieś są.

No Messi podpisze kontrakt już wkrótce ... w styczniu... Z City ;)
konto usunięte

Przyspawani do stołków. Sami nie odejdą NIGDY!

Co za stek bzdur! Odpowiedzialności to już od dawna im brakuje bo to oni pozwolili by Barca spadła tak nisko (przypomnę tylko że oprócz PK nic nie zdobyliśmy) i dla mnie to jest porażka na maksa! Sprawili swoimi działaniami że Barca nie jest już konkurencyjna i niedługo podejrzewam stanie się drużyną z czołówki ale LaLigi bo drużyny z kasą nam odjadą. Najbardziej mnie wkurza to że to Fernandez narzuca trenerowi kogo sprowadzić do klubu. To trener i piłkarze w głównej mierze odpowiadają za wyniki. Pep czy Mou nie pozwalają na takie traktowanie i to oni decydują kogo chcą. Valverde jest niewolnikiem w rękach tych konfidentów i poleci po sezonie będąc kozłem ofiarnym. Mi zależało po tym poprzednim beznadziejnym sezonie by Barca się wzmocniła. Właśnie takimi piłkarzami jak Cou, Dembele, Verratti ale bez sprzedaży Neymara. To byloby wzmocnienie. Paulinho, Semedo, Deulofeu?! Kogo oni chcą oszukać? Ja nie nabiorę się na takie numery. Reasumując Mimo że jest perspektywiczny Dembele i Semedo to okienko jest totalną klapą. Zarząd Barcy jest beznadziejny w swoim fachu i czekam na ich wyrzucenie z klubu!
Komentarz usunięty przez użytkownika

"Jego transfer kosztował 40 mln euro + zmienne." Czyli nie skorzystali z klauzuli? Jeżeli prawdą by było że firma Bartomeu maczała w tym palce, to za taki wałek powinien trafić do więzienia.

Zaluje ze to czytalem a do nich tylko tyle: https://youtu.be/hPbgdduLtUA.
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.1.

Z tymi zmiennymi to nie jest tak, że wpłacając klauzule trzeba zapłacić spory % podatku? Może po prostu dogadali się z chińczykami, że dadzą 40 mln i kilka mln zmiennych, by nie stracić więcej na zapłaceniu podatku?

Dlaczego Messi nie ma kkauzuli 1 mln euro? Nie jest tyle wart według tych panów? Ney był wart 222 mln? A Suarez ile jest wart? Sxlag mnie trafia jak czytam te ich wypociny... Bezczelne typy...
konto usunięte

Oprócz Coutinho nie było innych opcji? Napalili się na tego Brazylijczyka, jak by był Messi V2. Zamiast zostawić sobie furtkę kupna innych zawodników, w razie niepowodzenia, to oni na chama cisnęli po 50 ofert na Coutinho. Jest Eriksen,Lemar,Seri,Thiago gdyby podjęli z nimi negocjacje, to by i Liverpool nie stawiał tak wygórowanych żądań.

Podsumowując - Bartka nie pozbędziemy się aż do lipca - jakoś będziemy musieli ten czas przeboleć. Letnie okienko się właśnie zakończyło. Nie dokonaliśmy konkretnego wzmocnienia w środku pola i to jest bardzo duży powód do zmartwienia. Ale...

jest początek sezonu i mamy za sobą dwa zwycięstwa pod rząd w lidze. Ktoś mógłby powiedzieć "to był nasz psi obowiązek". Fakt, rywale nie byli z najwyższej półki, a nawet i z tej średniej, ale tej drużynie potrzeba wszelkich pozytywnych bodźców jak nigdy dotąd.

Trzeba jakoś w miarę bezboleśnie dograć do zimowego okienka transferowego, mocno zmobilizować się na najmocniejszych rywali, z którymi będziemy grać na jesień. Dotrwajmy do zimowego okienka. Wtedy znów można pokusić się o sprowadzenie Cou albo Dybali i kto wie, czy nie za mniejsze pieniądze, niże te które w ostatniej chwili chciał na nich wydać "pożal się Boże" zarząd.


Nie jest dobrze, ale nie ma też tragedii. Nie mogę się doczekać meczu z Dembele na lewej flance.

Wie ktoś kiedy Rafinha wraca?

Po co to czytać w ogóle. Przed samą konferancja było wiadome ze Beda się tłumaczyć ze swoich ruchów na rynku transferowym. Coutinho powinien u nas być zanim Neymar podjął decyzję o odejściu. Tyle z mojej strony

"Były zbyt wygórowane" ale 40 baniek za Paulinho to już jest ok według nich..... Brak słów....

Mam pytanko,czy jest możliwość śledzenia ile obecnie zostało zebranych podpisów nad wotum nieufności?Tu jest nadzieja na lepsze jutro.dzięki

A zapomniałem poniżej napisać że nawet nie Unia sprzedać zawodników których trener nie widział w skladzie

W jednym mają rację. Klauzule powinny być wszędzie albo nigdzie.

Brawo dla Redakcji za szybkie tłumaczenie :)

Wstydu trzeba nie mieć, żeby się zachowywać jak pan Fernandez.

Dlaczego nie wyjasnili czemu nie sciagneli topowego pomocnika na poczatku okienka i dlaczego nie zrobiono tego rok temu? Pierdziela az sie rzygac chce

Od początku byłem za transferem Coutinho , ale w rozsądnej cenie, jednak nie dajmy się zwariować, nie róbmy z Barcelony drugiego City,PSG.. Dobrze że go nie kupili za tak wygórowaną cenę ;) Bardzo chciałbym żeby Barcelona stawiała na wychowanków jak za czasów Guardioli bo własnie w tamtym okresie zakochałem się w tym klubie :) Ten sezon będzie należał właśnie do nich ( Deulofeu,Roberto,Denis,Rafinha) Ta 4 musi odpalić w tym sezonie bo bez nich nie damy rady, uważam że Rafinha to bardzo wartościowy zawodnik i grając regularnie jest w stanie dużo wnieść do zespołu i stać się podstawowym graczem ;) To samo Roberto, Denis i Deulo trochę zagadka jak na ten moment widzę w nich pierwszych rezerwowych.. Podsumowując uważam że jeśli Valverde dobrze ich poustawia, ominą nas kontuzję i wszyscy będą w dobrej formie to sezon nie musi być wcale stracony ;) Kupno Semedo oraz Dembele to duże wzmocnienia ( O ile Dembele szybko się zaadaptuje i nie będzie gwiazdorzył ). Na końcu jednak muszę dodać że zarząd jest do wymiany i to nie podlega dyskusji, kto to wgl widział żeby gość który był w zarządzie krętacza Rosella i był jego prawą ręką, rządził klubem.. Jeśli prezydent siedzi za przekręty to tylko głupiec jest w stanie uwierzyć że Bartek jest czysty i nie maczał paluchów w interesach Rosella.. Polityka transferowa poza paroma wyjątkami w ostatnich latach to kpina, kupowanie za 20-30mln doświadczonych wiekowo i niepotrzebnych zawodników, następnie puszczanie ich z kartą w ręku to już stanadard. Młodych perspektywicznych zawodników oddajemy za grosze, a 30 latków którzy sa niepotrzebni i nie chce im się nawet trenować trzymamy w klubie bo dostali taki kontrakty że żaden inny klub nie jest na tyle głupi by płacić im takie pensje jak nasz zarząd... Nie wytrą sobie "mord zdradzieckich" transferem Dembele, jeden dobry ruch wśród tylu kłamstw i przekrętów niewiele zmienia.. Dobrze że to okienko się już skonczyło, czekamy na Dymisję tych panów i na kolejny mecz, VeB !

Dali dupy i tyle w tym temacie . A przepraszam nie sprowadzili craca . Ani żadnego pomocnika rozgrywającego piłkę

Pycha kroczy przed upadkiem.

Szkoda strzępić ryja że tak powiem na te ich wypowiedzi z konferencji...

Nie mogę tego czytać, dla nich z niczym nie ma problemu... Nie wiem jak można być aż tak bardzo w sobie zakochanym żeby nie wiedzieć swoich błędów. Takim ludziom w szkole zabierałem kanapki.