Agent Jeana Michaëla Seriego stwierdził w wywiadzie dla RAC1, że Paris Saint-Germain zaczął starać się o jego klienta tylko po to, żeby zdenerwować Barcelonę.
– PSG zadzwonił trzy dni temu do Nicei, żeby wkurzyć Barçę – powiedział Franklin Mala w odniesieniu do zainteresowania paryżan jego klientem.
Agent Seriego odniósł się również do zmiany planów Barçy wobec zawodnika. – Decyzja trenerów to duże słowa, ale nic mi to nie mówi. Przecież już wcześniej znali jego umiejętności. Nikt nie może zrozumieć tego, co się stało.
Mala potwierdził, że doszło do rozmów pomiędzy klubami i podkreślił, że było blisko dojścia do porozumienia. – Osiągnięcie porozumienia było możliwe. We wtorek Barcelona i Nicea negocjowały we Francji. Przejście do Barçy było marzeniem Seriego, ponieważ to wspaniały klub.
Przyszłość Seriego wciąż jest niepewna, ale wydaje się jasne, że ostatecznie nie trafi on do Barcelony. Piłkarz ma oferty z Anglii oraz Włoch i może zmienić pracodawcę jeszcze w letnim okienku transferowym. Seri chce grać w wielkim klubie i nie ma pewności, czy będzie występować w Nicei w przyszłym sezonie.
Komentarze (50)