Jak donosi portal Yahoo.com, Philippe Coutinho rozważa wydanie publicznego oświadczenia o niezadowoleniu z działań Liverpoolu w przypadku, gdyby The Reds odrzucili kolejną ofertę Barcelony. Brazylijczyk robi co może, aby wymusić uzyskanie zgody na odejście z klubu.
Coutinho początkowo próbował namówić Liverpool do transferu na zasadzie kompromisu z obecnym pracodawcą. Brazylijczyk wielokrotnie prosił Jürgena Kloppa o udzielenie zgody na opuszczenie klubu. Kiedy te próby porozumienia nie zdołały przekonać właścicieli Liverpoolu z Fenway Sports Group do zaakceptowania pierwszej z serii ofert wynoszących ponad 80 milionów euro, Coutinho przestał trenować i złożył transfer request.
Według źródeł zbliżonych do zawodnika Coutinho przygotowuje się obecnie do rozmów z prasą, aby wyjaśnić powody swojego niezadowolenia z tego, jak FSG i Klopp zajmują się jego sytuacją, a także wyrazić chęć odejścia z klubu. Ta taktyka zostanie zastosowana, jeśli Liverpool odrzuci czwartą ofertę Barcelony.
Jak donosiły w tym tygodniu angielskie media, Barça ma wkrótce zwiększyć swoją propozycję do 150 milionów euro, z czego 110 mln byłoby kwotą gwarantowaną. Całość operacji ma być zbliżona do sumy oczekiwanej przez FSG za Brazylijczyka w trakcie tajnych negocjacji, które zdaniem Yahoo.com odbyły się w tym miesiącu.
W tym czasie relacje Coutinho z Kloppem uległy znacznemu pogorszeniu. Odpowiedź Kloppa na pokojowe starania piłkarza o transfer na bazie uzyskania wzajemnych korzyści zmieniły stosunek Brazylijczyka do niemieckiego trenera. Według Yahoo.com Klopp starał się zrobić z sytuacji Coutinho przykład, aby wysłać wiadomość do reszty zawodników Liverpoolu i przedstawić siebie jako twardego i stanowczego. Publikacja na portalu wskazuje również, że niektórzy piłkarze The Reds uznają transfer Brazylijczyka za nieunikniony na podstawie tego, co widzieli na zajęciach, zanim jeszcze 25-latek przestał trenować z powodu rzekomych problemów z plecami.
Coutinho ostatnio wystąpił w koszulce Liverpoolu 1 sierpnia i od tego czasu nie zagrał w dwóch meczach Premier League, a także w obu spotkaniach z Hoffenheim w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Oficjalnie Brazylijczyk nie mógł wystąpić w rewanżowym pojedynku z niemiecką drużyną z powodu choroby, która uniemożliwiła mu treningi. Klopp zapytany o to, czy powita go z otwartymi ramionami, odpowiedział: „dlaczego pytasz, czy wszystko jest ok pomiędzy nami? Bo takie było pytanie, prawda? Odpowiadam: tak, oczywiście. Na 100%”.
Liverpool miał wielkie plany dotyczące letniego okienka transferowego, ale nie udało mu się sprowadzić Kyliana Mbappe, Naby’ego Keitę czy Virgila van Dijka. To sprawiło, że klub nie chciał pozbywać się swojej gwiazdy. Dwanaście dni temu FSG wydało oświadczenie, że klub kategorycznie wyklucza sprzedaż Coutinho. Sprowokowało to Brazylijczyka do złożenia transfer request.
Amerykańscy właściciele znajdują się pod wielką presją. Po raz drugi w ciągu trzech lat są naciskani na sprzedanie swojego najbardziej utalentowanego piłkarza do Barcelony. Gdyby wyrazili zgodę, musieliby znaleźć sposób na uspokojenie kibiców, skoro dotychczas nie udało im się zrealizować planów transferowych. Według źródeł Yahoo.com zbliżonych do FSG połączenie krytyki Liverpoolu ze strony Coutinho i kosmicznej oferty Barcelony może ułatwić im w tym kontekście wyrażenie zgody na transfer. Zgodnie z tymi doniesieniami władze Liverpoolu mogłyby sprzedać Brazylijczyka, ale nie mogą sobie pozwolić na straty wizerunkowe. Muszą najpierw usprawiedliwić kibicom ten transfer z punktu widzenia finansowego, a Coutinho także musi dać im powód i spalić za sobą mosty, aby nikt za nim nie tęsknił i wszyscy mieli go dość. Jeśli tak się stanie, a Liverpool wyciśnie z Barcelony największą możliwą propozycję, wedle tych informacji FSG może wreszcie wyrazić zgodę na transfer.
Komentarze (120)