Jeszcze wczoraj Mundo Deportivo przekonywało, że spotkanie Napoli z Niceą w eliminacjach Ligi Mistrzów będzie dla Jeana Michaëla Seriego ostatnim w barwach francuskiego klubu i 26-latek lada moment przeniesie się do Barcelony. Tymczasem po zakończeniu pojedynku sam pomocnik stwierdził, że wystąpi także w następnym meczu ligowym Nicei. Kolejna saga transferowa trwa w najlepsze.
– Nie, to nie był mój ostatni mecz w barwach Nicei, będę w Amiens w sobotę – powiedział Seri. Jednocześnie 26-latek nie zamknął definitywnie tematu transferu do Barcelony. – Nie wiem zbyt dużo. Powiedziałem wszystkim, że chcę skoncentrować się na celu, jakim dzisiaj byla Liga Mistrzów, a potem zobaczymy, czy zostanę, czy odejdę - dodał.
Podobne wątpliwości po spotkaniu z Napoli wyraził trener Nicei Lucien Favre. – Nie wiem, czy Seri z nami zostanie – ocenił.
Mundo Deportivo i Sport były zgodne, że warunki transferu zostały już ustalone pomiędzy Barceloną i Niceą, a Seri miał dojść do porozumienia z katalońskim klubem w sprawie czteroletniego kontraktu. Według informacji tych dzienników dyrekcja Barçy zdecydowała się jednak odłożyć tę operację i skupić się na innych celach. Klub ma koncentrować swoje wysiłki na sprowadzeniu Dembélé i Coutinho.
Komentarze (81)