Bunt Ousmane’a Dembélé nie został dobrze przyjęty przez szatnię Borussii Dortmund. Niektórzy z kolegów 20-latka krytycznie wypowiedzieli się na temat jego zachowania.
Jednym z nich był Gonzalo Castro. – Zajmiemy się tym wewnątrz, ale trzeba powiedzieć głośno i wyraźnie, że nie może tak robić i że jego zachowanie szkodzi drużynie. Jeśli piłkarz może powiedzieć: „skoro inny zespół mnie chce, to już nie trenuję”, to jest to fatalna wiadomość dla futbolu.
Szczerych słów nie szczędził Dembélé również Sokratis Papastatopulos w rozmowie z Kickerem. – To dobry chłopak, ale powinien zrozumieć, że żaden zawodnik na świecie nie jest ważniejszy od drużyny. Nie ma prawa robić, co mu się podoba. Kiedy postanowił przestać trenować, podjął błędną decyzję. Nie można zapominać, że wciąż ma długi kontrakt z Borussią. Powinien popatrzeć na przykład Aubameyanga, który chciał odejść, ale zawsze zachowywał się wzorowo, dając z siebie wszystko na każdym treningu i w każdym meczu. Dzisiaj, szczerze mówiąc, trudno stwierdzić, że mógłby tak po prostu wrócić do treningów z zespołem. Sprawia wrażenie, jakby nie chciał być częścią naszej rodziny.
Komentarze (179)