Diario Gol: Szatnia Barçy niezadowolona z letniego okienka transferowego

Dariusz Maruszczak

16 sierpnia 2017, 12:08

Diario Gol

161 komentarzy

Barcelona bardzo kiepsko zaczęła sezon 2017/2018. Nie chodzi jedynie o samą porażkę w pierwszym meczu z Realem Madryt o Superpuchar Hiszpanii, ale przede wszystkim o sposób, w jaki do niej doszło. Jak podsumowuje portal Diario Gol, podopieczni Zinedine’a Zidane’a nie musieli wiele zrobić, aby pokonać Barçę dwiema bramkami.

Real wydawał się być w lepszej formie niż Barcelona, a ponadto pokazał, że jest dużo bardziej zbilansowaną drużyną. W oczekiwaniu na to, co wydarzy się w spotkaniu rewanżowym, Diario Gol informuje, że w szatni Barcelony zaczyna być coraz bardziej gorąco.

Wedle tych doniesień Leo Messi i pozostałe gwiazdy Barcelony domagają się wzmocnienia zespołu, chociaż uważają, że osoby odpowiedzialne za transfery nie mają jasno wytyczonej drogi. Odejście Neymara i wzrost cen piłkarzy zaskoczyły władze klubu, które nie potrafiły znaleźć sposobu na realizację swoich głównych celów transferowych.

Jak informuje Diario Gol, gwiazdy Barçy są świadome, że drużyna Valverde nie jest gotowa, aby rywalizować z Realem Madryt w lidze, a zwłaszcza w Lidze Mistrzów. Dotychczasowe ruchy transferowe nikogo w Barcelonie nie przekonały. Zgodnie z tymi doniesieniami nawet ewentualne kupno Philippe Coutinho i Ousmane'a Dembélé nie satysfakcjonuje większości piłkarzy, z Messim na czele. Nélson Semedo i Paulinho nie rozbudzają wyobraźni kibiców, a szatnia Blaugrany nie jest zachwycona sprowadzeniem 29-letniego Brazylijczyka, który poprzednio występował w Chinach i nie ma DNA Barçy.

Najważniejsi zawodnicy Barçy z Leo Messim na czele podobno nie najlepiej oceniają potencjalne transfery - Coutinho i Dembélé. Również Semedo i Paulinho nie przekonują nie tylko kibiców, ale także reszty zespołu. Z kolei w Deulofeu Messi widzi zmiennika, a nie piłkarza, który może zastąpić Neymara. Gol idzie jeszcze dalej i pisze, że szatni nie przekonuje także Dembélé, który jest "lata świetlne" od bycia nowym Neymarem. Leo wolałby widzieć w drużynie Dybalę lub Griezmanna.

Zdaniem portalu gwiazdom Barcelony nie podoba się również nadmierna liczba piłkarzy w zespole. Uważają, że nie jest dobrą sytuacją, gdy zawodnicy, którzy nie znajdują się w planach trenera, jak Arda Turan, Douglas, Sergi Samper, Munir El Haddadi czy Thomas Vermaelen, wciąż są w kadrze. Niektórzy są zdania, że klub spóźnił się ze sprzedażą tych piłkarzy, a zbyt duża liczba członków pierwszej drużyny może spowodować kolejny pożar, który lada moment trzeba będzie ugasić.

Jeśli dyrekcja sportowa nie będzie w stanie realnie wzmocnić drużyny do końca tego okna transferowego, cała uwaga skupi się na Leo Messim. Jednym z warunków przedłużenia kontraktu przez Leo było stworzenie wokół niego zwycięskiego zespołu, mogącego rywalizować o wszystkie trofea. Na razie klub nie spełnia swojej obietnicy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (161)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy