Valverde: Nie czujemy się gorsi od Realu

Julia Cicha

15 sierpnia 2017, 20:40

117 komentarzy

Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dziennikarzy przed rewanżowym spotkaniem o Superpuchar Hiszpanii. Trener skomentował sytuację na rynku transferowym oraz zapewnił, że Barcelona nie czuje się gorsza od Realu i wierzy w możliwość zdobycia trofeum.

[Marc Brau, Barça TV] Musicie strzelić przynajmniej trzy gole, by liczyć się walce o tytuł. Jaki jest wasz plan?
To oczywiste, że musimy stworzyć jak najwięcej sytuacji bramkowych. Przegraliśmy dwoma golami, ale rywale strzelili trzy na wyjeździe. Niezależnie od naszej gry ofensywnej musimy kontrolować kontry Realu, to jego specjalność. W poprzednim meczu przez większość czasu dobrze sobie radziliśmy, ale potem byliśmy niedbali i skończyło się tak, jak się skończyło. Wynik wydaje się przesadzony, ale Real przyjechał na Camp Nou z planem trzymania się nieco z tyłu i czekania na kontry. To jedna z najlepszych drużyn w tym aspekcie gry.

[Marc Garriga, Catalunya Radio] W czwartek prezentacja Paulinho. Busquets powiedział, że to zawodnik o profilu, jakiego nie ma jeszcze w Barcelonie. Co może wam dać ten piłkarz?
Paulinho jest ważnym zawodnikiem w reprezentacji Brazylii, gra tam w pierwszym składzie. Jest silny fizycznie, to prawda, że nie mamy na razie piłkarzy o takim profilu, dlatego może dać nam coś nowego.

[Marta Ramón, RAC1] Jaka jest obecna sytuacja Sergiego Sampera? Rozmawiałeś z nim? Dlaczego nie otrzymał jeszcze numeru w pierwszym zespole Barcelony?
Rozmawiałem z nim kilka dni temu. Ostatnio nie grał tyle, ile chciałby zarówno on, jak i klub. Miał trzech różnych trenerów, a jego sytuacja była skomplikowana. W Barcelonie nie dostanie wielu minut na boisku, będzie musiał radzić sobie z konkurencją. Chcę, by się rozwijał, bo w przyszłości może być dla nas bardzo ważny.

[Adrià Albets, Cadena SER] Uważasz, że zawieszenie Cristiano Ronaldo na pięć spotkań jest sprawiedliwe?
Nie wiem, nie znam się na sankcjach ani na prawie.

[Josep Capel, Radio Nacional] Rozmawiałeś z Sergim Roberto? Mówiło się, że jest nieco niezadowolony ze swojej sytuacji, teraz pozyskaliście Paulinho... Czy Roberto jest częścią twoich planów na rozpoczynający się sezon?
Oczywiście, że na niego liczę, jest dla nas ważny.

[Helena Condis, Cadena COPE] Mówisz, że liczysz na Roberto, ale czy możesz zapewnić go, że będzie zawodnikiem pierwszego składu?
Wszystko zależy od meczu, czasem zagra od pierwszej minuty, a czasem nie. Jedną z jego zalet jest wszechstronność, poza tym ciężko trenuje. Pytacie mnie o wychowanków, którzy dobrze znają ten klub i dają z siebie wszystko. Nie wszyscy potrzebują tego samego. Powtórzę – Sergi Roberto jest dla nas ważny. Jak bardzo? Będzie to zależało od jego formy w trakcie sezonu oraz od moich decyzji.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Po meczu z Realem Pep Segura obwinił Piqué o porażkę. Dzisiaj Busquets powiedział, że osoba z otoczenia klubu nie powinna w ten sposób wskazywać winnych. Nie boisz się, że ta sytuacja wpłynie na zawodników, stworzy dystans między nimi a twoim sztabem?
Piqué miał pecha, każdemu może się to zdarzyć. Czasem nie używamy odpowiednich słów, ale wszyscy musimy zachować spokój. Mam nadzieję, że coś podobnego przytrafi się jutro Realowi.

[Carles Escolán, Radio Marca] Jesteście w stanie „odzyskać” dawnego Ardę? Nie mówię tutaj o formie fizycznej, a o jego psychice, bo wydaje się, że ostatnio nie czuł się najlepiej.
Nie wiem, Arda zawsze był ważny w klubach, w których występował, a Barcelona postanowiła w niego zainwestować. Wszystko zależy od jego formy i mojej decyzji. Na razie, jak widać, stawiam na innych piłkarzy. Mamy 25 zawodników z pola i trudno jest wybrać.

[Joan Poquí, Mundo Deportivo] W minionych latach Barcelona wielokrotnie osiągała wynik, który jutro dałby jej awans. W innych przypadkach wygrywała, ale nie było to wystarczające. Co mówią statystyki? Zdobycie pucharu jest mało prawdopodobne?
Nie ma nic niemożliwego. Oczywiście sytuacja, w której mamy stratę z pierwszego meczu, jest inna od tej, gdy gramy z czystą kartą. Chcemy wygrać i zdobyć puchar. Poprzednie wyniki na Bernabéu pokazują, że mamy szanse. Będziemy próbować.

[Javier Giraldo, Sport] Po raz pierwszy obserwujesz walkę Barçy z Realem od środka. Mamy 15 sierpnia, a oni już skarżą się na sędziów. Jak poradzisz sobie z napięciem między klubami, czasem spowodowanym przez błędy arbitrów?
Powód zawsze się znajdzie, jak nie ten, to inny. Nie jest to nic, co nie miałoby miejsca w przeszłości, i na pewno wielokrotnie powtórzy się w przyszłości. Na tym polega część piłki nożnej dotycząca aspektów pozaboiskowych. To sprawia, że ten sport jest nieco bardziej atrakcyjny. Jeśli nic się nie stanie, ktoś na pewno coś wymyśli, by wywołać polemikę.

[Xavi Hernández, Diario Marca] Prezydent FC Barcelony potwierdził zainteresowanie klubu Verrattim. Minęło kilka tygodni i nie doszło do tego transferu, sprowadzono za to Paulinho, który również jest pomocnikiem, ale o zupełnie innym profilu. Jak to wyjaśnisz?
Klub szuka różnego rodzaju piłkarzy, którzy mogą pomóc drużynie. Patrząc na przebieg presezonu oraz potrzeby zespołu, staramy się pozyskiwać zawodników. Dużo mówi się o Paulinho, a on jeszcze nawet nie zaczął grać. Poczekajmy z jego oceną, aż zobaczymy go na boisku.

[El Món] Sergio Busquets powiedział dzisiaj, że Barcelona gra lepiej, gdy jest zjednoczona i ma duże posiadanie piłki. Zgadzasz się z nim?
Musimy być zjednoczeni, by wygrywać, i nie sądzę, byśmy różnili się pod tym względem od innych zespołów. Niektóre drużyny grają oddalonymi od siebie liniami i korzystają na tym. Kiedy mecz jest rozbity, Real na tym korzysta, bo odznacza się świetną celnością. Ja jednak uważam, że wszystkie drużyny starają się grać zwartymi liniami. Chodzi o bronienie i atakowanie całym zespołem.

[BeIN Sports] Na pewno jesteś w kontakcie z zarządem. Dojdzie do jakiegoś transferu przed meczem z Betisem? Jesteś w tej kwestii optymistą?
Do 31 sierpnia możemy dokonywać zmian. Chcemy mieć jak najlepszy zespół, bo czekają nas wielkie wyzwania.

[El Periódico] Który z zawodników, Aleix Vidal czy Semedo, przekonuje cię bardziej na prawej obronie? Od niedzieli do środy macie tylko trzy dni na odpoczynek. Czy jest to dobry powód na zastosowanie rotacji na tej pozycji?
Jeśli zastosuję rotacje, to po to, by wygrać. Semedo jest nowym piłkarzem, który musi przystosować się do naszego stylu. W niedzielę zagrał Vidal, a jutro zobaczymy. Nie będę odkrywał kart.

[David Bernabéu, Mediaset Sport] Piłkarze dyskutują na temat wyższości Realu nad Barceloną czy może zaakceptowali jego hegemonię?
Oczywiście, że nikt nie przyznaje, że rywal jest od niego lepszy. Może być lepszy w konkretnym momencie, może wykazać się większą celnością, jak Real w niedzielę. Wystarczy spojrzeć na wynik. Nie powiemy jednak, że Real jest od nas lepszy. Ani Real, ani Atlético, ani Bayern. Niby dlaczego?

[Josep Soldado, Atresmedia] Mówiłeś, że nie znasz się na prawie, ale tak na zdrowy rozsądek, czy zawodnik popychający sędziego, niezależnie w jakim gra zespole, powinien zostać ukarany?
Na zdrowym rozsądku również się nie znam.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (117)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze