Nieudane przygody Paulinho w Europie

Łukasz Lewtak

15 sierpnia 2017, 10:02

Mundo Deportivo

133 komentarze

FC Barcelona ogłosiła wczoraj transfer Paulinho za 40 milionów euro. Brazylijski pomocnik rozpocznie w zespole Blaugrany swoją kolejną europejską przygodę z nadzieją, że wreszcie uda mu się odnieść sukces, bowiem jego wcześniejsze doświadczenia z grą na Starym Kontynencie były dość bolesne.

W wieku 17 lat Paulinho przeszedł do litewskiego FC Vilnius, gdzie nie udało mu się zaaklimatyzować i odnieść sukcesu. Następnie Brazylijczyk przeniósł się do ŁKS-u, jednak w Polsce jego sytuacja się nie poprawiła. Podczas pobytu w Łodzi Paulinho nie zdobył nawet jednej bramki w 17 meczach, w których wystąpił. W 2008 roku, w wieku 20 lat, wrócił do Brazylii, mając dość dzielonych z innymi mieszkań, agentów, a także rasizmu. Chciał zakończyć karierę, ale jego dziewcyzna, która była już wtedy w ciąży, sprawiła, że zmienił zdanie.

W Brazylii Paulinho grał najpierw w zespołach Audax i Bragantino, a następnie przeszedł do Corinthians. Dzięki dobrym występom w swojej ojczyźnie w lecie 2013 roku trafił do Tottenhamu za 17 milionów funtów. Mimo że w zespole Kogutów rozegrał 67 meczów i strzelił 10 goli, nie przekonał do siebie sztabu szkoleniowego i kibiców. Kilka miesięcy temu prestiżowy magazyn FourFourTwo przeprowadził głosowanie, w którym fani Tottenhamu uznali Paulinho za najgorszego piłkarza w historii klubu.

W styczniu 2015 roku Brazylijczyk odszedł do chińskiego Guangzhou Evergrande, gdzie Luiz Felipe Scolari zdołał wydobyć z niego wszystkie najlepsze cechy. W lidze chińskiej Paulinho udowadniał, że dobrze czuje się w odbiorze piłki i potrafi angażować się w akcje ofensywne. W ciągu trzech lat pobytu w Chinach dwukrotnie zdobył mistrzostwo kraju i raz wygrał azjatycką Ligę Mistrzów. Obecnie Paulinho jest jednym z podstawowych pomocników reprezentacji Brazylii. Selekcjoner Tite regularnie stawia na nowego piłkarza Barcelony, ponieważ ceni jego dojrzałość, postawę oraz umiejętność strzelania goli.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (133)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy