"Tak to wygląda, gdy kluby należą do krajów" - transfer Neymara w ocenie trenerów

Challenger

3 sierpnia 2017, 23:05

BBC

104 komentarze

Jürgen Klopp, José Mourinho, Peter Bosz i Arsène Wenger wypowiedzieli się na temat przejścia Neymara do PSG.

- Drodzy są ci piłkarze, którzy nie mają odpowiedniego poziomu sportowego, a kosztują wielkie pieniądze. Nie sądzę, że za 200 milionów funtów Neymar jest drogi. Należy do najlepszych piłkarzy świata, ma dużą wartośc komercyjną. Jestem pewny, że PSG brało te kryteria pod uwagę - stwierdził José Mourinho.

- Uważam natomiast, że jest drogi w tym sensie, że po jego tranferze częściej będzie trzeba płacić za piłkarzy 100, 80 i 60 milionów. To moim zdaniem stanowi problem. Dla mnie problemem nie jest Neymar, a to, co będzie po nim - dodał Portugalczyk.

Holenderski trener Borussii Dortmund Peter Bosz spodziewa się kolejnych rekordów: "Mbappé też może zmienić klub za ogromne pieniądze. Jak pojawią się nowi piłkarze z wielkim talentem, to nie będą tani. Sądzę, że na Neymarze się nie skończy".

Bardziej krytyczni w swoich ocenach byli Jürgen Klopp i Arsène Wenger. - Każdy wie, że grono klubów mogących wydać takie pieniądze ogranicza się do Manchesteru City i PSG - powiedział trener Liverpoolu. - Sądziłem, że Finansowe Fair Play powstało, aby zapobiegać takim sytuacjom. Wychodzi na to, że wydaje delikatne sugestie, nie przepisy. Nie rozumiem, jak można dopuszczać do takich sytuacji.

- Takie są konsekwencje, gdy kluby piłkarskie należą do krajów. Gdy do gry wchodzą państwa mające praktycznie nieograniczone środki, wszystko jest możliwe, a FFP staje się niewystarczające. Niedawno przekroczyliśmy 100 milionów funtów, rok później pęka bariera 200 milionów. Tracimy równe zasady i rozsądek - oświadczył Wenger.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (104)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy