FC Barcelona pokonała na Hard Rock stadium w Miami Real Madryt 3:2 w swoim ostatnim meczu podczas International Champions Cup 2017. Gole dla Dumy Katalonii zdobywali Messi, Rakitić i Piqué.
Barça rozpoczęła mecz w składzie Cillessen, Aleix Vidal, Piqué, Umtiti, Jordi Alba, Busquets, Iniesta, Rakitić, Messi, Suárez, Neymar. Strzelanie już w trzeciej minucie rozpoczął Messi. Argentyńczyk minął Ramosa i Modricia, a piłka po jego strzale odbiła się od Varane'a i wpadła do siatki nad Keylorem Navasem. Cztery minuty później było już 2:0. Neymar przeprowadził akcję lewą stroną i zagrał do Rakiticia, który mocnym strzałem nie dał szans Navasowi. W 12. minucie dobrą okazję miał Luis Suárez, a chwilę później gola dla Realu zdobył Kovacić. Pomocnik Realu oddał mocny, precyzyjny, płaski strzał, którego nie był w stanie zatrzymać Cillessen.
Po niezwykle intensywnym początku nastąpił nieco luźniejszy kwadrans, po upływie którego znakomite okazje do podwyższenia wyniku mieli Neymar (29. minuta) i Leo Messi (32. minuta). Dwie niewykorzystane szanse zemściły się na Barcelonie, ponieważ w 36. minucie Marco Asensio wyrównał wynik spotkania po świetnej akcji Realu i podaniu Kovacicia.
W przerwie meczu wystąpił Marc Anthony, a Ernesto Valverde dokonał tylko jednej zmiany - Sergi Roberto zastąpił Iniestę. Pięć minut po wznowieniu gry padła decydująca bramka tego pojedynku - Neymar dośrodkował w pole karne, gdzie niepilnowany Piqué pokonał Navasa. Niedługo po tym trafieniu dobre okazje mieli Luis Suárez i Umtiti, ale w pierwszym przypadku na wysokości zadania stanął Keylor Navas, a w drugim - obrońcy Realu. Następnie groźnie zrobiło się pod bramką Cillessena, który musiał interweniować po uderzeniu Isco po kontrakatu zespołu z Madrytu. W 63. i 73. minucie Ernesto Valverde wymienił cały skład oprócz bramkarza, podobnie jak Zinedine Zidane. Na boisku pojawili się Paco Alcácer, Vermaelen, Denis Suárez, Semedo, Mascherano, Digne, Samper, Arda Turan i Aleña. W 65. minucie bliski pokonana Cillessena był niezwykle szybki Gareth Bale - Walijczyk wyprzedził Nélsona Semedo i chciał posłać piłkę do siatki pomiędzy nogami holenderskiego bramkarza, jednak ten zdołał obronić jego uderzenie. Kwadrans później Cillessen ponownie uratował Barçę, tym razem po strzale Isco na długi słupek. W 83. minucie bardzo bliski szczęścia był Dani Ceballos - piłka po uderzeniu byłego pomocnika Betisu minęła bramkę Barcelony dosłownie o centymetry.
W końcówce meczu Real był bliski doprowadzenia do wyrównania, jednak ostatecznie Barça wygrała 3:2, dzięki czemu triumfowała w całym turnieju International Champions Cup. Po zakończeniu spotkania Andrés Iniesta podniósł trofeum za zwycięstwo w imprezie. Na MVP El Clásico został wybrany Gerard Piqué.
Komentarze (381)