El Clásico na zakończenie amerykańskiego tournée

Łukasz Lewtak

29 lipca 2017, 13:42

98 komentarzy

Real Madryt CF

RMA

Herb Real Madryt CF

2:3

Herb Real Madryt CF

FC Barcelona

FCB

  • Niedziela, 30 lipca 02:05
  • Hard Rock Stadium Miami
  • TVP 1

FC Barcelona zakończy dziś swój występ w International Champions Cup 2017. Po pokonaniu Juventusu (2:1) i Manchesteru United (1:0) podopieczni Ernesto Valverde zmierzą się w Miami z Realem Madryt.

Będzie to z całą pewnością nietypowe spotkanie, ponieważ towarzyski pojedynek z Realem Madryt, rozgrywany poza Hiszpanią, nie jest codziennością. Ostatni taki mecz miał miejsce w Barquisimeto w Wenezueli 30 maja 1982 roku. Było to spotkanie o trzecie miejsce w Pucharze Prezydenta Republiki, którym ówcześnie był Luis Antonio Herrera Campins. Real Madryt wygrał tamto starcie 1:0 po golu Vicente del Bosque. Warto dodać, że w półfinale turnieju Barça przegrała po rzutach karnych z FC Porto (2:2, 3:4), a Królewscy ulegli Interowi 0:1.

Dziś wynik nie będzie miał tak dużego znaczenia jak za dwa tygodnie w Superpucharze Hiszpanii, lecz jak podkreślali Josep Maria Bartomeu i Luis Suárez, El Clásico to zawsze El Clásico i na pewno oba zespoły będą chciały wygrać, choć nie za wszelką cenę. W pojedynkach z Juventusem i Manchestrem United Ernesto Valverde dał szansę wszystkim piłkarzom z pola oprócz Douglasa, wymieniając cały skład po pierwszej połowie. Szkoleniowiec z Estremadury nie wykluczył jednak, że w pojedynku z Realem niektórzy zawodnicy mogą rozegrać więcej niż 45 minut. Valverde będzie miał dziś do dyspozycji wszystkich swoich piłkarzy, również Sergiego Roberto, który w starciu z Manchesterem United przeciążył mięsień przywodziciela prawej nogi, ale jest już gotowy do gry. Zdaniem Sportu od pierwszej minuty trener Barçy wystawi następujący skład: Cillessen - Semedo, Piqué, Marlon, Jordi Alba - Busquets, Rakitić, Iniesta - Messi, Suárez, Neymar.

Jeśli chodzi o Real, Królewscy nie są w najlepszych nastrojach po ostatniej bolesnej porażce z Manchesterem City Pepa Guardioli 1:4. Dzisiejszy mecz będzie dla nich ostatnim poważnym testem przed Superpucharem Europy z Manchesterem United i Superpucharem Hiszpanii z Barçą. Już na samym początku sezon Real będzie grał o dwa trofea, dlatego podopieczni Zinedine'a Zidane'a powinni być dobrze przygotowani do występu w dzisiejszym spotkaniu. Warto zaznaczyć, że przeciwko Barcelonie najprawdopodobniej będzie mógł zagrać Dani Ceballos, który nabawił się drobnego urazu w pojedynku z Manchesterem City. Zinedine Zidane, podobnie jak Ernesto Valverde, będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy, którzy trenują pod jego okiem od początku presezonu.

Początek El Clásico na Hard Rock Stadium w Miami dziś w nocy czasu polskiego o 2:05. Transmisja z tego spotkania na antenach TVP1 i TVP Sport.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (98)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze