Kryzys finansowy wielu chińskich klubów, w tym Guangzhou Evergrande, może stworzyć szansę dla Barcelony na sprowadzenie Paulinho.
Jak donosi brytyjski dziennik The Sun, Azjatycka Konfederacja Piłkarska dała dwudziestu chińskim klubom (z czego trzynastu z najwyższej klasy rozgrywkowej) czas do 15 sierpnia, aby spłaciły swoje zobowiązania wobec piłkarzy. Jeżeli tego nie uczynią, mogą zostać wykluczone z rozgrywek międzynarodowych na rok lub nawet całkowicie zdyskwalifikowane.
Jedną z zagrożonych drużyn jest Guangzhou Evergrande, w którym występuje Paulinho. Barcelona negocjowała z tym klubem kupno Brazylijczyka, ale jej dotychczasowe wysiłki spełzły na niczym. Guanzghou nie chce rozstawać się z Paulinho, ponieważ uważa go za kluczowego piłkarza zespołu w walce o trofea. Drużyna z Kantonu odrzuciła nawet ofertę opiewającą na 30 milionów euro. Groźba dyskwalifikacji przez wspomniane problemy finansowe może spowodować jednak zmianę stanowiska Chińczyków.
Guanzghou jest liderem ligi chińskiej na półmetku rywalizacji z jednym punktem przewagi na Shanghai SIPG. To jedna z najlepszych drużyn w Azji, która dwukrotnie w ostatnich latach sięgnęła po zwycięstwo w azjatyckiej Lidze Mistrzów (w 2013 i 2015 roku).
Paulinho jest obecnie obok Coutinho priorytetem transferowym Barcelony. Obaj ci piłkarze są przyjaciółmi Neymara z reprezentacji Brazylii.
Komentarze (34)