Barcelona skupia się na sprowadzeniu Paulinho i Coutinho

Dariusz Maruszczak

25 lipca 2017, 09:30

Mundo Deportivo/Sport

105 komentarzy

Według Mundo Deportivo na nieco ponad miesiąc przed zamknięciem letniego okienka transferowego głównymi celami Barcelony stali się dwaj Brazylijczycy Philippe Coutinho i Paulinho. Klub zaczął już działać, aby zwiększyć liczbę Canarinhos w swoich szeregach.

Katalończycy wierzą w możliwość sprowadzenia obu piłkarzy, choć zdają sobie również sprawę ze stopnia trudności tych operacji. Kluby Coutinho i Paulinho mają swoje cele sportowe, a i koszty ewentualnych transakcji z pewnością nie będą należały do najniższych.

Liverpool będzie niedługo walczył o udział w Lidze Mistrzów. The Reds mogą trafić na tak silnych rywali jak Sevilla czy Napoli, więc nie odpuszczą łatwo swojej gwiazdy. Być może uda się namówić Liverpool do transferu Coutinho dopiero po zakończeniu eliminacji, a więc po 24 sierpnia.

Bardzo jasne i niezmienne stanowisko w tej sprawie ma Jürgen Klopp. „Jeśli mówię, że nie jest na sprzedaż, to znaczy, że nie jest na sprzedaż. I tyle. To decyzja klubu i moja” – ostrzegał menedżer Liverpoolu, gdy Barcelona znów zaczęła interesować się Coutinho po konsekwentnych odmowach sprzedaży Marco Verrattiego przez PSG. Próby sprowadzenia Neymara przez francuską drużynę sprawiły, że cała uwaga Barçy skupiła się na piłkarzu The Reds. Coutinho wzmocniłby środek pola, choć nie miałby również problemu z graniem na skrzydle lub jako mediapunta. Mógłby być zatem zachętą dla Neymara do pozostania w klubie, jak i ewentualnym zabezpieczeniem, gdyby crack Barçy zdecydował się na przyjęcie propozycji PSG. 

Jak donosi dziennik Sport, przedstawiciele Barcelony są już w Londynie, aby rozpocząć formalne negocjacje z agentami Coutinho i Liverpoolem. Katalończycy nie złożyli jednak jeszcze oficjalnej propozycji. Według Sportu Anglicy oczekują oferty opiewającej na ponad 100 milionów euro, ale Barça uważa, że ta kwota jest zbyt wygórowana, i liczy na możliwość obniżenia ceny do około 80 milionów. Do ewentualnego wydatku trzeba jednak też dołożyć wysoką pensję Brazylijczyka. Coutinho obecnie zarabia w Liverpoolu nieco ponad 9 milionów netto za sezon gry. Być może Brazylijczyk zgodziłby się na niewielkie zmiany z rekompensatą w postaci bonusów, wiedząc, jak wielką szansą może być dla niego transfer do Barçy.

Mniej trzeba będzie zapłacić za Paulinho, który kończy dziś 29 lat. Guangzhou nie chce sprzedać go do stycznia z uwagi na walkę w lidze chińskiej i azjatyckiej Lidze Mistrzów. Klub odrzucił już propozycję Barcelony w wysokości 25 milionów euro (klauzula zawodnika wynosi 40 mln), ale agent pomocnika stara się złagodzić stanowisko drużyny z Kantonu i doprowadzić do transferu już latem. Zdaje sobie on sprawę, że Barça uważa transfer Paulinho za bardzo istotny, ponieważ chce zwiększyć siłę fizyczną zespołu w środku pola. Pod względem stylu i umiejętności Paulinho jest na Camp Nou porównywany do Seydou Keity.

Dodatkowym utrudnieniem wspomnianych operacji jest fakt, że w przypadku, gdyby Paulinho i Coutinho trafili do Barcelony, klub musiałby sprzedać przynajmniej jednego lub dwóch pomocników. Po tegorocznym okienku transferowym widać, że wcale nie musi to być łatwe.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (105)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy