Luis Suárez: Gerrard powiedział mi, żebym poczekał na Barçę

Julia Cicha

11 lipca 2017, 19:00

Mundo Deportivo

28 komentarzy

Luis Suárez udzielił wywiadu dla kanału telewizyjnego Liverpoolu, w którym grał w latach 2011-14. W barwach The Reds rozegrał 133 spotkania i strzelił 82 bramki. Z pobytu w Anglii ma same dobre wspomnienia.

Transfer do Barçy: Gerrard powiedział, żebym poczekał na Barçę, bo gra w niej była moim marzeniem. Liverpool świetnie mnie traktował i jestem bardzo wdzięczny temu klubowi. Jeśli wrócę kiedyś do Anglii, to tylko do Liverpoolu.

Sympatia wobec Liverpoolu: Zawsze mówiłem, że jako dziecko grałem w PlayStation drużyną Liverpoolu, ponieważ była bardzo dobra. Możliwość rzeczywistej gry na Anfield to coś niesamowitego. Sprawia, że nie da się tego zapomnieć i kocha się ten klub.

Liverpool jako miasto: Mój syn urodził się w Liverpoolu, a w połączeniu z możliwością gry w tym zespole jest to dla mnie bardzo ważne. Czułem się tam wygodnie, wszyscy mnie dobrze traktowali. Wiele osób mówi, że Liverpool jako miasto nie jest ładny, ale według mnie jest spektakularny. Byliśmy tam bardzo szczęśliwi.

Najlepsze wspomnienia: Strzelałem gole w derbach z Evertonem, zdobyliśmy Puchar Ligi Angielskiej, strzeliłem cztery bramki w jednym meczu na Anfield. Wszystkie te chwile były wyjątkowe. Pamiętam mój debiut, miał on miejsce kilka dni po podpisaniu umowy. Wziąłem udział tylko w jednym treningu. Graliśmy u siebie ze Stoke i kiedy znalazłem się z piłką przed bramkarzem, nie mogłem w to uwierzyć. Gol w debiucie przed własną publicznością to coś niesamowitego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy