Prezes Paris Saint-Germain Nasser Al-Khelaifi wciąż pozostaje nieugięty w sprawie sprzedaży Marco Verrattiego do Barcelony. Nie ulega jednak wątpliwości, że zarówno Barça, jak i włoski pomocnik będą starać się przekonać do tego klub z Paryża do samego końca letniego okienka transferowego.
Verratti, mimo chęci odejścia do Blaugrany, będzie od jutra uczestniczyć w treningach pod wodzą Unaia Emery’ego. Jak donosi Mundo Deportivo, 24-latek nie spotkał się jednak w poniedziałek z trenerem PSG, co miało być zaskoczeniem dla byłego szkoleniowca Sevilli. Zdaniem dziennika włoski pomocnik nie zamierza tego robić, ponieważ Emery zna jego plany odnośnie chęci opuszczenia klubu. Tymczasem według Mundo Deportivo PSG nie wyrazi zgody na transfer Verrattiego do Barcelony dopóki nie sprowadzi jednej z gwiazd, na którą poluje w letnim okienku: Kyliana Mbappe lub Philippe Coutinho.
W przypadku Mbappe klub z Paryża wykonał już pierwsze kroki, aby zapobiec odejściu napastnika Monaco do Realu Madryt lub przyjęciu przez niego kuszącej propozycji Arsenalu. Według informacji opublikowanych przez L’Equipe prezes i dyrektor sportowy PSG spotkali się z ojcem zawodnika, żeby przedstawić mu propozycję kontraktu, opiewającego na 12 milionów euro rocznie. Natomiast aby przekonać Monaco do transferu Mbappe, PSG ma być gotowy na wydatek rzędu 120 milionów.
Innym piłkarzem, z którym PSG wiąże duże nadzieje, jest Coutinho. Brazylijczyk jest niekwestionowaną gwiazdą Liverpoolu, a Barcelona także miała go na swoim celowniku. Jeśli Coutinho trafiłby do klubu z Paryża, drużyna Emery’ego nie straciłaby na potencjale, gdyby postanowiła sprzedać Verrattiego do Barçy.
Kupno przez PSG Mbappe lub Coutinho jest już chyba ostatnią nadzieją Barcelony na sprowadzenie Verrattiego. Klub z Paryża raczej nie pozwoli sobie bowiem na sprzedaż swojej gwiazdy bez kupna innego wspaniałego piłkarza, który skupiłby na sobie uwagę kibiców.
Komentarze (60)