Sekcje młodzieżowe Barcelony przeżywają obecnie chwile niepokoju. Po odejściu Jordiego Mbouli do Monaco klub opuści też Éric García, który wybrał ofertę Manchesteru City. The Citizens mają dać mu lepsze perspektywy sportowe. Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu starał się osobiście przekonać środkowego obrońcę do pozostania w klubie, ale sytuacji nie dało się już zmienić.
Świadomość znaczenia odejścia Érica Garcíi i prośba ze strony kierowników zespołów młodzieżowych spowodowały, że w sprawę zaangażował się sam Bartomeu. Prezydent FC Barcelony zdecydował się podjąć wyzwanie i próbował namówić 16-latka i jego otoczenie, aby ponownie rozważyli odejście z Barçy, ale nie udało mu się odnieść sukcesu w tej materii. Kilka dni temu Bartomeu spotkał się z piłkarzem, aby przeformułować propozycję ze strony klubu, ale odpowiedź była taka sama jak wcześniej. Éric García nie podpisze nowego kontraktu z Barçą, a pożegnanie jest nieuniknione.
Barcelona powinna zabezpieczyć się na wypadek, gdyby taka sytuacja miała powtórzyć się w przyszłości. Zatrudnienie w pierwszym zespole Ernesto Valverde, który młodych piłkarzy obdarza większym zaufaniem, może pomóc odwrócić ten negatywny trend.
Komentarze (52)