Arsenal nie zamierza ułatwiać zadania Barcelonie. Według The Independent Kanonierzy zakończyli rozmowy z Barçą w sprawie transferu Hectora Bellerina i są przekonani, że Hiszpan zostanie w zespole na następny sezon. Klub z Londynu poinformował, że prawy obrońca nie znajduje się na liście zawodników na sprzedaż.
Barcelona oczekuje teraz na ruch ze strony Bellerina. Chce, aby piłkarz pokazał, że pragnie wrócić do katalońskiego klubu. Blaugrana liczy, że w ten sposób Arsenal zostanie przekonany do sprzedaży prawego obrońcy za 50 milionów euro.
Bellerin jest dla Barcelony priorytetowym wzmocnieniem po odejściu z klubu Daniego Alvesa i w obliczu braku znalezienia odpowiedniego następcy Brazylijczyka. Nowy trener Blaugrany Ernesto Valverde bardzo lubi wykorzystywać boki boiska i zgadza się z Robertem Fernándezem, że trzeba sprowadzić nowego prawego obrońcę.
Kolejnym celem dyrektora sportowego Barçy jest wzmocnienie środka pola. W tym kontekście głównym kandydatem do przejścia do drużyny Dumy Katalonii jest Marco Verratti. Także ta operacja wydaje się skomplikowana, ponieważ PSG nie chce sprzedać włoskiego pomocnika, mimo że sam piłkarz prosił klub, by rozpoczął negocjacje.
Wielu kibiców Arsenalu jest nieprzychylnych Arsène’owi Wengerowi. W tej sytuacji trudno oczekiwać, by Francuz zgodził się na opuszczenie klubu przez Bellerina. Kibice uznaliby to za oznakę słabości francuskiego menedżera. Zwłaszcza że bardzo niepewna jest przyszłość Alexisa Sáncheza, któremu za rok kończy się kontrakt z Arsenalem.
Komentarze (97)