Robert Fernández udzielił wywiadu dla Revista Barca, w którym wypowiedział się na temat Ernesto Valverde oraz transferów do klubu.
- Wzmocnimy drużynę na pozycjach, które tego wymagają. Sprowadzimy ważnych piłkarzy. Największa trudność polega na tym, że jesteśmy wielkim klubem i jest dużo zawodników, którzy nie chcą do nas przyjść, bo wiedzą, że nie otrzymają wielu szans na grę.
- Jesteśmy zadowoleni z transferów przeprowadzonych w zeszłym roku, ponieważ uważmy, że teraz sprowadzeni wtedy zawodnicy wykonają ogromny krok naprzód w swoich karierach. Piłkarze potrzebują czasu na adaptację. To młodzi zawodnicy, którzy mają duże możliwości.
- Kiedy rozpoczęliśmy poszukiwania trenera, od razu poważnie myśleliśmy o Valverde. To trener, który zna klub, ponieważ był jego piłkarzem, ma ogromne doświadczenie i przede wszystkim wiedzę - właśnie to najbardziej w nim cenimy. Trenował wiele zespołów i wykonywał w nich dobrą pracę. W ostatnich czterech latach Athletic zawsze grał w Europie i myślę, że to był odpowiedni czas, aby sprowadzić Valverde tutaj.
- Zawsze chcemy wygrywać, grając dobrze. To dwa warunki, których nie można rozdzielać. Między innymi dzięki temu jesteśmy tak wyjątkowi w skali światowej. Dzięki naszemu stylowi i sposobowi rozumienia futbolu ludzie chcą nas oglądać, niezależnie od tego, czy kibicują Barcelonie, czy nie. W tym kontekście Ernesto Valverde pasuje do nas.
- Nowy trener potrzebuje czasu i oczywiście wyników, jednak musimy oceniać także jego pracę. Jestem zadowolony i spokojny, na pewno to dobry wybór. Zawodnicy przyjmą Ernesto z otwartymi ramionami.
- Villarreal to jedyny klub, który go zwolnił, ale wiem, dlaczego. To mała różnica. Valverde jest lojalną, bardzo bliską osobą. Jest bardzo związany z klubem i przede wszystkim bardzo spokojny, co jest ważne na takim stanowisku.
Komentarze (31)