Kalendarz Roberta Fernándeza jest bardzo napięty. Dyrektor sportowy Barcelony zajmuje się zarówno kupnem nowych zawodników, jak i sprzedażą piłkarzy, którzy chcą odejść z klubu.
Dzisiaj Fernández pojedzie do Murcii, gdzie obejrzy na żywo towarzyskie spotkanie reprezentacji Hiszpanii z Kolumbią. Skupi się na obserwowaniu Davinsona Sáncheza, 20-letniego stopera Ajaksu, oraz Yerry’ego Miny, który gra w Palmeiras na tej samej pozycji.
Transfer Miny został już zaplanowany na 2018 rok. Barcelona dogadała się z Palmeiras, ustalając, że zawodnik pozostanie w Brazylii na czas Copa Libertadores. Yerry Mina zagrał w pięciu meczach tego turnieju, strzelając aż trzy gole, mimo że występował na pozycji środkowego obrońcy.
Komentarze (36)