Robert Fernández nie będzie miał łatwo w trakcie letniego okienka transferowego. Wymagania Barcelony są ogromne, a środki ograniczone.
Wydaje się, że poszukiwania Barçy skupiają się na trzech pozycjach – prawej obronie, środku pomocy i ataku. Choć wszyscy chcieliby sprowadzić na Camp Nou zawodników z najwyższej półki, spełnienie życzeń Ernesto Valverde może okazać się trudne. Pierwszym wyborem w linii pomocy jest Marco Verratti, którego cena może wynieść nie mniej niż 80 milionów euro. Poza tym negocjacje z PSG, klubem specjalizującym się raczej w kupowaniu, będą skomplikowane. Barcelona prawdopodobnie poczeka na jakiś ruch ze strony samego piłkarza, by móc rozpocząć rozmowy z francuską drużyną.
Kolejnym zawodnikiem, który wydaje się być priorytetem Barcelony, jest Hector Bellerin grający obecnie w Arsenalu. Anglicy nie chcą negocjować jego sprzedaży, ale jeśli Barça wyłoży 40 milionów, sprawa może się zmienić. W przypadku niepowodzenia alternatywą wydaje się być Nelson Semedo. Za gracza Benfiki będzie trzeba zapłacić około 50 milionów euro.
Nazwisko Ousmane’a Dembele ponownie kojarzone jest z katalońską drużyną. 20-letni napastnik odmówił Barcelonie w poprzednim sezonie, ale po roku spędzonym w Borussii Dortmund może zmienić zdanie. Jego cena wynosi około 30 milionów euro.
Komentarze (185)