Bellerin priorytetem, Semedo alternatywą

Majerr

3 czerwca 2017, 11:43

Mundo Deportivo

118 komentarzy

Mundo Deportivo rozpisuje się dzisiaj o transferze nowego prawego obrońcy. Priorytetem FC Barcelony jest pozyskanie Hectora Bellerina, choć alternatywą dla gracza Arsenalu pozostaje piłkarz Benfiki Nelson Semedo.

Czas zabrać się do pracy. Po prezentacji Ernesto Valverde na stanowisku trenera pierwszej drużyny kolejnym krokiem jest stworzenie najbardziej konkurencyjnego składu. Mundo Deporitvo stwierdza, że priorytetową sprawą jest rozpoczęcie pracy nad sprowadzeniem do klub nowego prawego obrońcy. Dziennik pisze, że faworytem Barçy jest Hector Bellerin. W klubie ma panować całkowita zgoda, od zarządu aż po sztab szkoleniowy, w kwestii pozyskania wychowanka Blaugrany.  W stolicy Katalonii oczekuje się nieuniknionych negocjacji z Arsenalem, który zasiądzie do rozmów tylko wtedy, gdy rozpoczną się one od wyłożenia na stół około 50 milionów euro.

Ciekawy jest fakt, że sprowadzenie alternatywy dla Bellerina w postaci Nelsona Semedo również zmuszałoby Barçę do zapłacenia około 50 mln euro. W ostatnich dniach dwa uznane portugalskie dzienniki A Bola i Record informowały o negocjacjach Barçy z Benficą. Oba źródła mówiły wówczas o wspomnianej wcześniej sumie, jaką Benfica chce zainkasować z tytułu sprzedaży swojego gracza.

Sprowadzenie do zespołu Hectora Bellerina pozwoliłoby Sergiemu Roberto na powrót do środka pomocy. Robert Fernández poświęcił wiele czasu na analizę gry zawodnika Arsenalu, stwierdzając, że posiada on idealne warunki do tego, aby zostać pierwszym prawym obrońcą Barçy w sezonie 2017/18. Największym problemem Barçy jest natomiast duży przeciętny wzrost cen na rynku transferowym, a ponadto z Arsenalem zawsze negocjacje komplikowały się przy ustalaniu kwoty transakcji. Wydaje się, że przedłużenie kontraktu przez Arsène’a Wengera działa na korzyść Barçy, ponieważ kataloński klub ma już doświadczenie w rozmowach z francuskim szkoleniowcem. Bez wątpienia na korzyść Barcelony gra również nieobecność The Gunners w przyszłej edycji Ligi Mistrzów.

Równocześnie Barça myśli o alternatywie dla Bellerina, czyli Nelsonie Semedo. To oczywiste, że Barcelonie podoba się portugalski zawodnik, który jest regularnie obserwowany przez pracowników dyrekcji sportowej. Szybki, silny, bardzo dobry – takimi przymiotnikami określa się 23-letniego zawodnika. Kilka tygodni temu doszło do spotkania w stolicy Katalonii Roberta Fernándeza z prezesem Benfiki Luisem Filipe Vieirą. W tym przypadku również cena jest problemem Barçy, ponieważ portugalski klub drogo sprzedaje swoich zawodników. Udowodnił to choćby w ostatnim przypadku, kiedy Manchester City zapłacił za Edersona 40 mln euro, a w zeszłym sezonie za taką samą kwotę do Bayernu powędrował Renato Sánchez.

Cena za Semedo będzie oscylowała w tych granicach. Klauzula odstępnego zapisana w kontrakcie zawodnika wynosi 60 mln euro, a swoje zainteresowanie usługami prawego obrońcy Benfiki wyrażają także Manchester United i Manchester City. Młody wiek Bellerina (22) i Semedo (23) jest postrzegany jako ogromna zaleta tych dwóch zawodników, stąd też postawienie na któregoś z nich byłoby przyszłościowym wyborem, jednak decyzja o sprowadzeniu gracza Arsenalu bądź Benfiki musi mieścić się w granicach rozsądku.  W przyszłym tygodniu oczekuje się powrotu do Barcelony Ernesto Valverde, który ma spotkań się z Robertem Fernándezem. Bellerin i Semedo będą wyczekiwać nowych wieści.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (118)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze