Napięcia na linii Unzué-Neymar

Łukasz Lewtak

8 maja 2017, 09:22

Mundo Deportivo/AS

150 komentarzy

Mundo Deportivo informuje dziś o napięciach na linii Unzué-Neymar. Na czwartkowym treningu miało dojść do ostrej dyskusji pomiędzy asystentem Luisa Enrique a brazylijskim napastnikiem.

Podczas treningu Unzué podszedł do Neymara, aby przekazać mu konkretne uwagi, których jednak Brazylijczyk nie przyjął dobrze. Rozmowa pomiędzy asystentem Luisa Enrique a zawodnikiem zamieniła się w ostrą dyskusję, której świadkiem była cała drużyna. Unzué miał wypomnieć Neymarowi jego styl życia poza boiskiem, prosząc go, aby bardziej skupił się na swojej karierze. Brazylijczykowi bardzo się to nie spodobało. Neymar niechętnie i bardzo krótko odpowiedział trenerowi na tę uwagę i na tym zakończyła się rozmowa.

Mundo Deportivo zaznacza, że ani piłkarz, ani trener nie potwierdzili dziennikarzom, że do takiego zdarzenia doszło, ale też niczemu nie zaprzeczyli. Przypomnijmy, że kilka dni temu media informowały, że Neymar chce, aby to właśnie Unzué został następcą Luisa Enrique.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czekamy na wypowiedź Mathieu.

"miało dojść do ostrej dyskusji"

"Neymar niechętnie i bardzo krótko odpowiedział trenerowi i na tym zakończyła się rozmowa."

...

@Kozinho.: Szacunek zdobywa się też twardym charakterem. Nie jestem jego zwolennikiem jako trenera ale podoba mi się że powiedział mu co myśli.

Problem z Neymarem jest taki, że to najemnik. Kiedy coś zacznie mu się nie podobać, nie będzie miał żadnych skrupułów żeby odejść. Budowanie na nim drużyny to duże ryzyko.
Ponadto w najbardziej newralgicznym aspekcie jego gry - to jest skuteczności - przestał się rozwijać. Ma duże kłopoty z wykańczaniem akcji.
Bywa spektakularny, ale jego efektywność jest mocno dyskusyjna.
@Kozinho.: Nie lubię go, ale miał racje. On mu tylko zwrócił uwagę. Neymar poważnie chwilami przesadza.

No to chyba już po błogosławieństwie Neymara dla Unzue. Ale z drugiej strony nasz asystent dobrze zrobił ganiąc Neya za styl życia bo to już nie jednemu piłkarzowi zniszczyło karierę.

Ewidentnie widać że racje ma Unzue , bo Neymar zmienił się bardziej w gwiazdora niż światowej klasy piłkarza , według mnie Neymara stać na więcej ale nie on woli być królem w mediach niż walczyć o swoją kariere .

@domin682: Ja tak nie uważam - piłkarze zarabiają miliony i często nawet w kontraktach mają klauzule na temat życia prywatnego i jego ograniczenia niektórych sfer (alkohol, imprezy czy też sporty wyczynowe zagrażające zdrowiu). Trener ma prawo więc oczekiwać odpowiedniego prowadzenia się poza boiskiem. Gdyby ktoś w odpowiednim momencie wpłynął na Ronaldinho to on jeszcze długo by nas zachwycał swoim geniuszem.

A ja sie nie zgadzam. Piłkarze to też ludzie i jesli ładują akumuatory w taki czy inny sposób ja bym ich zostawił w spokoju no chyba że by nie przychodzil na treningi i by olewał gre. Każdy z nas potrzebuje troche odpoczynku. Ciekawe ilu z was by wytrzymało, ciagle praca ,praca,praca i praca???

@oxo: Przyjacielu właśnie takie incydenty sprawiają że on się nadaje na to stanowisko. Charakter to podstawa w tym zawodzie.

Jeżeli to prawda to stoję po stronie Unzue. Dobrze, że umiał wyrazić swoje zdanie, wszyscy dla Neymara chcą przecież dobrze, a on zachowuje się jak dzieciak. A wyjeżdżanie na te urodziny siostry to jest absolutny szczyt wszystkiego. Gdyby był na Depor to kwestia ligi mogłaby wyglądać teraz zupełnie inaczej.

@BaRcA!FaN: Tyle, ze Ronaldinho był o wiele wiele lepszy. Wprowadził Barcelone na najwyzszy poziom na ktorym jest do dzisiaj.

Wsadzcie sobie Neymara w tamtą barcelone z lat 2003-2006 zamiast Ronadinho. Nawet chyba bysmy przez tamte lata jednego mistrzostwa nie zdobyli o LM nie wspomne. A grajac przeciwko ówczesnym twardzielom z Chelsea czy Milanu by płakał co 10minut. tacy gracze jak Gattuso, Terry, Carvalho, Ambrosini, Cole i podobni by wgnietli Neymara w ziemie a od Ronaldinho sie odbijali.

Neymar niestety zachowaniem poza boiskiem zaczyna przypominać Ronaldinho.

Wychodzi na to że już nawet piłkarz nie może mieć chwili odpoczynku od piłki nożnej. Już widzę jak niektórzy tutaj mądrale skupiali by całe swoje życie na pracy.

@pero1983: No i masz swojego valverde XD

Zgadzam się Unzue i nawet ja wiele kilometrów od Neymara widzę, że on przesadza ze swoim rozrywkowym życiem. Piłkarze dostają dwa dni wolnego od treningów, niektórzy nawet wtedy przyjeżdżają do centrum Barcy a Ney zawsze jeździ po Europie. A to, że co roku woli jeździć na urodziny siostry zamiast walczyć o trofea to już szczyt wszystkiego. W dodatku nie szanuje zdania trenerów którzy chcą dla niego dobrze.
Z drugiej strony to pokazuje, że Unzue raczej nie ma posłuchu u gwiazd, przynajmniej takich o pokroju i zachowaniu Neymara.

niedawno mowili ze neymar poprosil o to by on byl trenerem:)
konto usunięte

To ja w przeciwienstwie do wiekszosci komentarzy uwazam, ze jesli to prawda to Unzue nie ma racji :)

1 - Neymar to dzieciak, ktory ma dopiero 25 lat. Pytanie do osób, które już ten wiek osiągneły - czy żyliście sama praca / studiami w tym wieku? Bo ja robiłam dużo innych roznych rzeczy - czasem glupich czasem madrych.

2 - Neymar świadczy usługi pilkarskie i wykonuje tą prace - póki robi to dobrze - co kogo obchodzi co robi w swoim czasie wolnym? Trener powinien go rozliczać za gole, asysty i prace na rzecz druzyny. To jest pilkarz, a nie niewolnik.

3 - Srednio mi sie chce wierzyc w ta historie - zeby Unzue podczas treningu na forum druzyny komentował akurat życie prywatne Neymara.

@Phily: No pamietam jak Ronaldinho ladowal akumulatory. Tak je naladowal, ze przybral 10 kilo i nie mogl minac "Bularuza" 1 na 1 przez 180 minut.
Pilkarze to szczesciarze, ze zarabiaja taka kase. Zarabiaja wiecej od lekarzy czy ratownikow i jesli zycie prywatne wplywa na ich dyspozycje w pracy to juz jest brak profesjonalizmu.
Pytanie czy Ney przekracza ta granice. Tego nie wiemy, wiec powstrzymywalbym sie z tak zdecydowanymi opiniami.
konto usunięte

@pasquda: ja sie nie obrazam tylko wyrazam swoje zdanie i tak jak powiedzialam - poki Neymar dobrze gra to dla mnie jest ok.

Jesli Twoim argumentem jest np "załóż firmę i zatrudnij gościa co będzie przychodził pijany " - to znaczy ze mnie nie rozumiesz, bo piszesz o przypadku kiedy nałóg alkoholika ma wplyw na prace, a ja nie chce nikogo oceniac za to co robi w zyciu, póki jest swietnym pracownikiem.

Nie pisz wiec ze pisze bzdury tylko dlatego, ze sie ze mna nie zgadzasz, bo ludzie nie są z kalki i każdy ma prawo miec swoj punkt widzenia.

@Barca5Girl: piszesz bzdury szczerze Ci powiem. nie obraź się.

nie ważne co robią w czasie wolnym ??

załóż firmę i zatrudnij gościa co będzie przychodził pijany do pracy ale przecież wypił nie w pracy nieprawdaż ???
zatrudnij gościa co będzie śmierdział bo sie nie będzie mył ale przecież nie ważne że się nie myje bo to robi nie w pracy nieprawdaż??
przykłady można by mnożyć.

25 lat to dzieciak ??

ja w jego wieku (9lat temu) pomagałem żonie (jeszcze wtedy dziewczynie) spłacać zadłużenie jej mamy na kilkadziesiąt tysięcy zł., kupowałem jej buty bo nie miała na nowe, remontowałem jej mieszkanie po pracy bez brania l4 czy innych ściem (de facto w swojej karierze zawodowej nie wziąłem ani jednego dnia l4 a pracuje już 14 lat w jednej firmie), pracowałem już wtedy od 5lat na etacie - pełnym. trenowałem piłkę nożną amatorsko wiec widzisz .... tak że tego - 25 la to nie dzieciak.

pkt 3 masz racje w normalnej firmie kierownik nie je.bie publicznie tylko na osobności
konto usunięte

@seba444: Patrzac na to jak zachowuje sie przecietny 25 latek to tak - to sa jeszcze dzieciaki.
I nawet niewazne czy dzieciak czy nie - dla mnie moze sobie robic co chce w swoim wolnym czasie i byc jaki chce byle dobrze grał.
Pamietam jak 90 % tego forum jechala po Alvesie że ubiera sie jak gej, bo zbyt modnie i że to niemęskie. Jakie to ma znaczenie na boisku? Teraz oglądamy co robi w Juve i jest płacz, że nie u nas i nikt dziś nie pamięta o tym, że nosił ciasne portki więc jakie to ma znaczenie co ze swoim życiem robi Neymar jeśli dobrze gra?

Chcecie trenera z jajami a jak unzue zwraca uwagę gwiazdce to się czepiacie unzue. Ney pewnie powiedział mu żeby się zajol rysowaniem na tablicy stałych fragmentów gry a nie zwracaniem mu uwagi.pewnie jesCze w arogancki sposób. Po takim czymś Ney powinien wyładować na ławce ale póki co to luczo jest trenerem.

I dobrze. Miał jaja się postawić. Zawodnicy to by chcieli takiego trenera, które chcieliby sobie ułożyć i żeby było im najwygodniej. Już był taki jeden"TATA" nie skończyło się to dobrze.
konto usunięte

@bernardFCB: XD czemu nie ma hejtu na Neymara który wolał urodziny siostry od meczu.
Unzue tutaj zachował się jak trener, a Ney jak debil. O ile znow powtorze, ten news to prawda.

@Draqulius: Całkowita racja na przestrzeni tego co było i co teraz prezentuje w Paryżu

@Barca5Girl: Zgadzam się z Tobą. Unzue powinno obchodzić jedynie życie zawodowe zawodnika, a nie prywatne. Może robić sobie uwagi na temat jego sposobu gry, ale nic więcej. Nie dziwię się Neymarowi, że się wkurzył.

PS. Bzdury piszą ci, którzy nie potrafią używać sensownych argumentów. A 25-latek to jeszcze dzieciak.

Unzue ma rację ! Już to ostatnio pisałem, ten sezon w wykonaniu Neya jest dużo słabszy niż 2 wcześniejsze. Nie jest to przypadek. W swoim 2 sezonie w Barcelonie strzelił 39 bramek a teraz ma raptem "16", do tego osłabiał drużynę głupimi kartkami w najważniejszych meczach sezonu. Zamiast dojrzeć zachowuje się jak rozwydrzony gówniarz. Trzeba umieć przyjąć na siebie konstruktywną krytykę, nie za to zarabia grube miliony, żeby błysnął talentem raz na kilka spotkań.

@Samyazza: Ostra dyskusja była na temat uwag taktycznych, a jak Unzue wypomniał Neymarowi "luźny" styl życia, to Neymar już nie chciał pogarszać sytuacji i tylko rzucił jakąś uwagę w powietrze i na tym się skończyło ;)

@DziekiBozeZaMessiego: Nie może być tak, że zawodnik pyskuje trenerowi. Jakim autorytetem jest dla nich Unze? Ano żadnym. Szacunek powinien był zdobyć przez te wszystkie lata pracy w klubie.

Mi sie wydaje, ze trener nie powinien sie wtracac w zycie osobiste pilkarzy. Jedynie jak ktos sie notorycznie spoznia albo przychodzi na kacu to tak

@Kuczek: w znaczeniu zakonczy kontrakt z Barcie.

@escarabajo: Nieźle podsumowałeś faceta "rozkapryszony dzieciak" :) ale zgadzam się. Neymar to dzieciak, mimo swoich dwudziestu pięciu lat.

@escarabajo: No nie wiem czy na emeryturze będzie jeszcze chciało mu się bawić :) Dla mnie wzorem piłkarza odpowiedzialnego i uksztaltowanego jest bez wątpienia Messi. Natomiast Neymar, no cóż, musi jeszcze trochę nad tym popracować, ale to nie oznacza, że ma całkiem zrezygnować z uroku swojego wieku i zająć się tylko pracą.
konto usunięte

@pasquda: Cytuję twoje słowa:

"I tak - byłem chory nie jednokrotnie ale nie jestem pipą żeby siedzieć w domu i ciągnąć kasę za.nic. tez trudno było się domyślić tego nie ???"

Czyli nie byłeś chory! Skoro tylko pipy - według ciebie - siedzą w domu na zwolnieniu, to znaczy, że nie masz pojecia co znaczy być chorym. Ale jak kiedys przyjdzie taki czas, że zachorujesz naprawdę (z wiekiem ludzie sa mniej odporni , wiele chorób jest bardzo bolesnych i cięzkich, trudno wytrzymać nawet leżąc), czy bedziesz chciał iść do pracy, a jeśli dostaniesz zwolnienie czy otrzymując zasiłek chorobowy (który przecież jest z naszych składek), uznasz, że bierzesz kasę za nic?!
konto usunięte

@pasquda: Czytaj ze zrozumieniem. Nie obchodzi mnie prywatne życie pracownika jesli przychodzi do pracy regularnie i dobrze pracuje. Tak napisałam.

A ty pytasz, co bedzie jak pracownik nie przyjdzie, bo go złapia na kradzieży.

Albo nie czytasz albo nie rozumiesz.

Jesli Neymar gra dobrze i przychodzi na treningi, to co mu moze zarzucac Unzue?

Jesli nawet w czasie wolnym bywa w lokalach, to nie znaczy, że się tam upija. Ten chłopak lubi taniec i śpiew, jest wesoły i towarzyski. Ma prawo się zabawić po swojemu. Może ty nie potrafisz bawić się bez upijania. Kazdy jest inny. I póki Ney przychodzi na treningi i gra świetnie, to niech w wolnym czasie robi co chce.

Widać, że pismaki z Marki działaja tylko na ludzi, delikatnie mówiac, naiwnych.

@lena789: Hm jak by tu napisać żebyś nie poczuła się urażona.

OK

Rozmowa dorosłych ludzi polega na tym ze podczas wymiany zdań nie wyjaśnia się każdego szczegółu zawartego w słowach ponieważ inteligentny rozmówca domyśla się o co chodzi.
Wiec pisząc o pijanym podawałem przykład jak życie prywatne wpływa na nasze życie zawodowe. Wiec podam teraz przykład na podstawie Neya. Może baluje po nocach i jest nie świeży na treningach. Może gra w kasynach i przegrana go rozkojarza na tyle ze daje z siebie maxa . Oczywiście to tylko przykłady żebyś nie zaczęła się czepiać akurat o to, Chyba nie tak trudno sobie to wyobrazić ze mogło coś jednak wpłynąć na jego postawę.

Piero.lisz jak potluczona. Farmazony takie ze głową mała. Skoro tobie nie przeszkadzało by ze twój pracownik kradnie w czasie wolnym to ja już wiem wszytko o Tobie. Nie wspomnę o braku zaufania do kogoś takiego ale jak by to mogło wpłynąć na jego postawę w pracy? Napisze Tobie żebyś nie miała wątpliwości. Masz pracownia bardzo dobrego który kradnie oczywiście tylko w czasie wolnym ot takie hobby. I ten pracownik zostaje przyłapany na kradzieży dajmy na to czegoś małego radia samochodowego za 500zl. Łapie go policja idzie na dołek na 48 do wyjaśnienia.( to tylko przykład bo mogli by go zamknąć na dłużej ) Gościa nie ma w pracy ale tobie to nie przeszkadza ze on nie przyszedł do pracy bo przecież jego prywatne zachowanie nie wpływa na życie zawodowe.

Pisząc o sobie i mojej sytuacji miałem na myśli ze nie każdy to dzieciak w wieku 25 lat.
I tak - byłem chory nie jednokrotnie ale nie jestem pipą żeby siedzieć w domu i ciągnąć kasę za.nic. tez trudno było się domyślić tego nie ???

Pozdrawiam
konto usunięte

@pasquda: Sugerujesz, że Neymar przyszedł pijany do pracy? Albo brudny? Oj, biedna ta twoja dziewczyna, wypominasz jej. A chwalisz się jakbyś zasługiwał na nagrode Nobla. Ja jeśli komuś pomoge, to na drugi dzień już o tym nie myślę, było, nie ma. A jesli chodzi o czas wolny od pracy, to nawet gdy ktoś kradnie wtedy, ale dobrze pracuje i przychodzi regularnie do pracy, to nie moja sprawa jakie prowadzi życie prywatne. A brak zwolnienia uważasz za bohaterstwo. Przecież choroba nie wybiera....

@Draqulius: Ciężko stwierdzić czy to najemnik, przecież jeszcze nie odszedł a oferty pewnie miał - i to pewnie dużo większe niż w Barcelonie.
konto usunięte

@pasquda: może tak może nie, ale to wiesz, mozemy sobie gdybać o co mu chodzilo i czy w ogole to mialo miejsce, ale to jak wróżenie z fusów :)

nie ma co sie spinać , bo to nie rozmowa o polityce i religii po wódce :)

po prostu staram się postawić w takiej sytuacji: jestem jednym z najlepszych napastników na świecie, a ktoś mi "wypomina styl życia" (tak jest w artykule)

peace :)

@Barca5Girl: Serio?? 25 latek to dzieciak??
konto usunięte

Jeśli to prawda to Unzue mając w świadomości że to najważniejszy moment sezonu i każdy musi grać na 100% nie powinien krytykować Neymara za jego zachowanie poza boiskiem i styl życia.
konto usunięte

@Eleri: to że któryś piłkarz idzie w dzień wolny na trening nie może być podstawą do krytyki tego, który spędza ten dzień w inny dowolny sposób. wykorzystując tą logikę i patrząc choćby na to, że Neymar popołudniami trenuje dodatkowo indywidualnie w domu, możemy czepić się połowy drużyny, dlaczego nie zachowują się tak jak on. a przecież nie mają takiego obowiązku.

większość naszych piłkarzy wykorzystuje te wolne dni właśnie na krótkie podróże, bo nie mają zbyt wielu okazji na takie wypady. nie widziałam krytyki Messiego jak poleciał do Paryża, Arda co chwila w Turcji, Gomes przez Wenecję się ostatnio przewinął, Alba teraz też gdzieś poleciał.. dajmy im trochę pożyć, bo nawet jeśli się trochę zmęczą fizycznie, to na pewno odpoczną psychicznie.

@Indyczka: Nie porównuj życia sportowca do życia normalnego człowieka. Sportowiec nie może sobie pozwolić na za dużo relaxu w trakcie sezonu. Masz przykład w meczu z Deportivo, gdzie Neymar wolał balować zamiast zagrać w ważnym meczu w kontekście walki o mistrza. Ma to wpływ na całą drużynę. Tak samo z oglądaniem przez niego CS:GO po nocach. Sportowiec musi się bardzo pilnować, żeby być w formie.

@barceloonka92: Mylisz się, na wyniki w pracy przeciętnego Kowalskiego jego życie prywatne nie ma wpływu. Natomiast życie sportowca wymaga wyrzeczeń. Życie prywatne piłkarza ma odzwierciedlenie na boisku. Jeśli imprezujesz lub się zaniedbujesz to to widać na drugi dzień na treningu i podczas meczów i ma to negatywny wpływ przede wszystkim na zespół.

Ostatnio czytałem artykuł o wykładzie trenera reprezentacji Anglii. Southgate powiedział, że młodzi piłkarze są zalewani kasą. Już w bardzo młodym wieku mają wysokie finansowo kontrakty i to zabija w nich motywację do gry do rozwoju do osiągnięcia trofeów, pucharów uznania. Dla nich osiągnięciem są 7 i 8 cyfrowe kwoty na koncie i życie w luksusie. To oczywiście było o Premiere-League i o młodych angielskich piłkarzach. Oni dalej giną i w reprezentacji grają bez motywacji. Tutaj jest podobnie. Ja nie widzie radości z grania. Za wszystkim stoi kasa i to coraz bardziej. Brakuje mi oczyszczenia i resetu.

Zaraz pojawi się nowy nagłówek: "Neymar poprosił, aby nowym trenerem nie zostawał Unzue" ; )

@Kozinho.: bo pilkarze to 15sto letnie dzieciaki z gimnazjum, ktore nie moga miec wlasnego zdania, a jesli maja to nie powinni go glosno przedstawiac, tylko schowac glowe w piasek i pokornie przyjac wszystko na klate. Dorosli ludzie rozmawiaja, czasem sie spieraja, kloca, ale ostatecznie wspolne cele i wartosci pozwalaja im sie porozumiec i wierze, ze tak bedzie i tym razem!

Jeżeli jest to prawda, to wcale nie dziwię się Neymarowi.
Trener który w połowie sezonu ogłasza odejście praktycznie traci prawo do podejmowania decyzji. To samo dotyczy jego asystentów.

@LesRambles: Jak dla mnie to ani Varverde ani Unzue mnie jakoś nie przekonują specjalnie jeśli już wchodzimy na temat innych trenerów.

@LesRambles: A co ja wróżka jestem ? Nie wiem - oczywista sprawa. Poza tym nigdzie nie napisałem że Valverde nie ma charakteru.

@bernardFCB: Ogarnij sie trochę, jak możesz nazywać drugiego trenera "cieciem" po świetnej pracy jaką wykonal dla Barcy?! Masz swojego faworyta na trenera, to super, ale o profesjonalnej piłce gowno wiesz w porównaniu do Unzue!

@Stig: Czym to pokazał? Tym, że zwrócił mu uwagę w oczywistej kwestii? I ten jeden gest pokazuje jakie to on ma wielkie jaja?

To tak samo jakby pisać, że Gomes to nowy Xavi, bo ostatnio wykonał dobre podanie
konto usunięte

No i co teraz? Tyle pisano ze Unzue nie ma jaj, będzie ciotą i dobrym wujkiem, a tymczasem pokazał że wcale tak nie jest.

Oby ten news był prawdą.
@Draqulius: przewidzial jebaniutki +1

Łapy precz od Neymara panie Unzue.

@LesRambles: O ten prorok xd

@Draqulius: Jak sie okazalo po czasie, byly to prorocze slowa ☺

Ciekawe czy pisanie o potencjalnych trnsferach ma sens skoro trenera się nie zna. Jak będziemy klubem gdzie o transferach decyduje zarząd czy piłkarze kogo sprowadzić do klubu to daleko sie nie zajedzie

@poeticus3: Messi nigdzie nie odchodzi