28-letni Jordi Alba, którego kontrakt z Barçą obowiązuje do 2020 roku, w ostatnim czasie był łączony z PSG i Atlético Madryt. Jak donosi Mundo Deportivo, Barcelona nie ma zamiaru sprzedawać ani wypożyczać swojego lewego obrońcy.
W minioną środę na antenie Onda Cero poinformowano, że Barça ma dopięty transfer Theo Hernándeza, zawodnika Atlético wypożyczonego obecnie do Alavés. Włączony w tę operację miał być również Jordi Alba, który w ramach rozliczenia mógłby trafić na wypożyczenie do Atléti.
W obliczu wciąż napływających informacji o hipotetycznym odejściu Jordiego Alby Barcelona zapewniła, że liczy na katalońskiego obrońcę w przyszłym sezonie i nie ma zamiaru się z nim rozstawać. Inaczej sytuacja wyglądałaby, gdyby piłkarz sam poprosił klub o odejście, jednak na tę chwilę nic takiego nie miało miejsca.
Jordi Alba był jednym z kluczowych zawodników w wygranym przez Barçę El Clásico. Lewy obrońca zaliczył bardzo udane spotkanie, które zwieńczył jakże ważną asystą przy zwycięskim trafieniu Messiego.
Komentarze (41)