Robert Fernández: W lecie będzie mniej transferów niż rok temu, chcemy coś zrobić na prawej obronie

Łukasz Lewtak

25 kwietnia 2017, 23:05

Marca

118 komentarzy

Dyrektor sportowy FC Barcelony Robert Fernández był gościem radia RAC1, na antenie którego był pytany o wiele kwestii związanych z Barçą.

Sytuacja z odwołaniem od kary Neymara była spektaklem…: „Rzeczywiście. Prawnicy klubu próbowali wszystkiego, ale na końcu decydowały trzy osoby. Postanowiono pomyśleć o tym, co najlepsze dla zespołu. Uważam, że podjęto prawidłową decyzję”.

Dlaczego Neymar nie pojechał do Madrytu?: „Chcieliśmy, żeby jechał, ale po tym, jak zobaczyliśmy, że sytuacja może być nieciekawa, zdecydowaliśmy, że najlepiej będzie, jeśli zostanie”.

Sankcja dla Ramosa: „Po tym, co wydarzyło się w Máladze… Czwarty sędzia musi widzieć to, czego nie widzi pierwszy. Nasz zawodnik został wyrzucony za dwie żółte kartki i potem coś się wydarzyło, kiedy schodził do szatni. Tutaj miało miejsce to samo i uważam, że Komitet ds. Rozgrywek powinien zwrócić na to uwagę. W końcu wszyscy jesteśmy równi. Sprawiedliwie byłoby, gdyby Komitet to ocenił”.

Sędziowie: „Nie lubię rozmawiać o sędziach. Ich praca jest bardzo trudna, przyznaję to jako pierwszy. Muszą podejmować decyzje w bardzo krótkim czasie. Są sposoby na rozwiązanie tego problemu. Jedna osoba może się pomylić przy podejmowaniu decyzji”.

Dwumecz z Juventusem: „Zawodnicy jako pierwsi wiedzą, czy coś idzie dobrze, czy źle. Wiedzą, że przez pierwsze 25 minut byli zdani na łaskę Juventusu. Drużyna zareagowała, ale niestety nie była w stanie strzelić gola. Jestem przekonany, że gdybyśmy zdobyli tam bramkę, mówilibyśmy o zupełnie innym wyniku dwumeczu”.

Nieregularność Barçy: „Rzeczywiście w niektórych meczach brakowało nam skuteczności, przede wszystkim w spotkaniach, w których przeciwnicy strzelają bramkę i się cofają. Wtedy gra bardzo się komplikuje. Problemem nie jest brak rozwiązań, ale dokładna analiza naszej gry przez rywali. Były mecze, w których byliśmy przekonani, że wygramy, ale tak się nie stało”.

Walka o mistrzostwo: „Bardzo wierzę w zespół. Mimo pojedynczych złych wyników zawsze wierzyłem w drużynę”.

Praca do wykonania w lecie: „W tym klubie zawsze jest praca. Trzeba podjąć decyzje dotyczące zawodników, a w tym roku ponadto wybrać trenera”.

Wiadomo już, kto zastąpi Luisa Enrique?: „Pracuję nad tym. Najważniejsza jest dobra końcówka. Chcę, żeby Luis Enrique odszedł jako mistrz. Nie będę rozmawiał o jego zastępcy, bo weszlibyśmy w spekulacje. Zdecydujemy wtedy, kiedy będziemy musieli to zrobić. Nie trzeba się spieszyć”.

Czy to będzie Unzué albo Valverde?: „Nie powiem tego tutaj ani w żadnym innym miejscu”.

Jak będzie wyglądał wybór trenera?: „Przedstawię listę kandydatów, a decyzję podejmą prezydent i zarząd”.

Iniesta: „Wszyscy go szanują i tak będzie, niezależnie od tego, co powie”.

Dlaczego jeszcze nie przedłużył umowy?: „Zawodnicy mogą wybierać taką lub inną drogę. Iniesta przede wszystkim chce czuć się dobrze i ponownie być w znakomitej sytuacji. Chce wiele wnieść do zespołu i już wie, że bardzo mu ufamy ze względu na jego sposób gry i rozumienia futbolu. Wie, że go potrzebujemy”.

Przedłużenie umowy Messiego: „Jest w dobrym punkcie, bądźcie spokojni. Jestem przekonany, że dojdzie do przedłużenia umów Messiego i Iniesty. To nie dzieje się szybko”.

Oczekiwałeś więcej od nowych piłkarzy?: „Oczekiwałem, że ich adaptacja będzie trudna, ponieważ nasz zespół wygrał wszystko. Myśleliśmy o tym, że musimy wzmocnić drużynę młodymi piłkarzami, którzy mają chęć do gry. Wiele od nich oczekujemy”.

Andre Gomes: „Trzeba być wobec niego cierpliwym. Rzeczywiście nie wszedł dobrze do drużyny, ale potrzebuje czasu. Każdy zawodnik, który ma problem w Barçy, jest problemem dla mnie”.

Umtiti: „Od początku dobrze wszedł do drużyny. Wygląda, jakby był wychowankiem. Czasem to się zdarza i wszystko staje się w takim przypadku łatwiejsze. Koemanowi i Laudrupowi nie było tak łatwo, widziałem to na własne oczy. Byli nadzwyczajni, ale cierpieli. Trzeba pomagać takim zawodnikom”.

Czy zostaną sprowadzeni piłkarze do pierwszego składu?: „Zobaczymy. Widzę, że drużyna jest kompletna. Podstawowy skład ma się dobrze, ale ważni piłkarze zmagali się z kontuzjami. Nie jest łatwo sprowadzić gracza do pierwszego składu Barcelony. Każdy może ściągnąć zawodnika za 80 czy 90 milionów, bo to łatwe. Tego lata będziemy działać inaczej niż rok temu. Będą wzmocnienia, ale nie będzie ich tak dużo”.

Jakiś istotny transfer?: „Zobaczymy. Jeśli Barça będzie potrzebowała wyjątkowego piłkarza, będzie w stanie go sprowadzić”.

Mascherano: „Dużo o nim mówiono już zeszłego lata, ale był pewien, że zostanie i podpisze nową umowę. Teraz ma ważny kontrakt i nie jest na sprzedaż”.

Arda Turan: „Jeśli przyjdzie za niego oferta z Chin, będziemy ją analizować”.

Aleix Vidal: „Kiedy przyszedł, był w bardzo trudnej sytuacji. W niektórych aspektach mogło być to dla niego negatywne, ale w innych mogło być pozytywne, ponieważ wszedł do zespołu z większym spokojem. Trudno jest grać w Barçy. On potrafił jednak zmienić swoją sytuację. Przed kontuzją rozgrywał bardzo dobre mecze”.

Ślub Aleixa Vidala: „Piłkarze zwykle biorą ślub latem, ale on wykorzystał moment i zrobił to kiedy indziej. Dziś nie jest tak jak kiedyś, nie potrzeba trzech miesięcy”.

Carles Aleñá: „Niedobrze jest rozmawiać o młodych zawodnikach, bo to nie działa na ich korzyść. Mają jeszcze wiele pracy przed sobą. Aleñá bardzo nam się podoba i ma odpowiednie warunki”.

Deulofeu: „Możemy go sprowadzić, zastanowimy się nad tym. Obecnie jest podstawowym piłkarzem w swoim zespole”.

Prawy obrońca: „Chcemy coś zrobić na tej pozycji. Sergi Roberto jest nadzwyczajny, ale może nam bardzo pomóc w środku pola. Nieszczęście Aleixa bardzo nas skrzywdziło. Potrzebujemy czegoś na tej pozycji”.

Hector Bellerin: „Ma umowę z Arsenalem. To fantastyczny piłkarz”.

Isco: „To dobry zawodnik. Kiedy skończy się jego umowa, zobaczymy”.

Dybala: „Jest fantastycznym piłkarzem, ale mamy trzech najlepszych napastników na świecie”.

Czy Barça sprzedałaby Neymara?: „Absolutnie nie jest na sprzedaż”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (118)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze