Robert Fernández udzielił wypowiedzi dla Barça TV po odpadnięciu przez Barcelonę z Ligi Mistrzów.
− Przede wszystkim chciałbym pogratulować drużynie, ponieważ włożyła w ten mecz ogromny wysiłek. Gol dałby nam więcej siły. Dziękuję również kibicom, ponieważ od początku byli przy zespole.
− Taki jest futbol, Juventus zagrał lepiej w Turynie w ciągu 25 minut. Też chcieliśmy tak zagrać, ale nie udało się. Nie mogliśmy strzelić bramki, która zaburzyłaby szeregi rywali.
− Chcieliśmy szybko grać piłką i zaprosić Juventus na naszą połowę, by móc spokojnie rozgrywać. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Graliśmy intensywnie i zespołowo.
− Z PSG udało nam się szybko strzelić gola, dzisiaj zaczęliśmy się niecierpliwić. Czas działał na korzyść Juventusu, co wywoływało w nas niepokój. Teraz musimy wrócić do pracy i przygotować się do kolejnego meczu.
− Obecnie najważniejsza jest liga. Dzisiejszy mecz jest już historią, musimy jak najszybciej zostawić go za sobą. Nikt nie doznał kontuzji, a to bardzo ważne.
− Każdy z czterech półfinalistów może dotrzeć do finału. Czasem kluczowe jest szczęście i strzelenie pierwszej bramki, ale każdy może wygrać te rozgrywki.
.
Komentarze (10)