Spotkanie z Juventusem przypominało pod pewnym względem ostatnie porażki Barçy w Europie. Katalończycy wobec wysokiego pressingu rywali wymieniali podania głównie między obrońcami. Tridente MSN zostało odcięte od gry i rzadko miało okazję zagrozić bramce Buffona.
Piqué wykonał 22 podania do Umtitiego w Turynie. Francuski stoper z kolei 20-krotnie podawał do Katalończyka. Z kolei tridente MSN wymieniało między sobą piłkę jedynie 26 razy, a więc o szesnaście razy mniej niż stoperzy. Jeśli dodamy do nich Jérémy’ego Mathieu, to zauważymy, że obrońcy wykonali między sobą 51 podań – niemal dwukrotnie więcej niż napastnicy. Co ciekawe, Suárez ani razu nie posłał celnie piłki do Messiego.
Podobna sytuacja jak w wyjazdowych meczach z PSG i Atlético
W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z PSG, przegranym przez Barçę 0:4, Piqué i Umtiti wymienili 50 podań. Tridente Barçy natomiast zanotowało ich tylko 30.
W zeszłym sezonie, kiedy Barça przegrała 0:2 na Calderón i pożegnała się z Ligą Mistrzów, MSN również wymieniło miedzy sobą 30 podań. Stoperzy Piqué i Mascherano podawali do siebie 48 razy, a dodając do tego Daniego Alvesa, obrońcy wymienili 86 podań.
Kiedy napastnicy Barçy nie mogą z łatwością wymieniać się piłką, Barça ma problemy. Taka sytuacja ma miejsce głównie w meczach wyjazdowych, przy intensywnym pressingu rywala.
Komentarze (29)